reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Omojboze chyba bym sama wyciągnęła to dziecko :D dla mnie nie było nic bardziej frustrującego niż te dni po terminie. Nawet zadzwonić do nikogo nie można było bo odbierali "urodziłaś?" [emoji23] Powiedziałam mamie, że jak jeszcze ktoś zapyta mnie czy już urodziłam to za siebie nie ręczę [emoji23]
Ja 15, termin z usg i om miałam wtedy wyrównany, tak jak teraz wyszło na prenatalnych. Mam nadzieję, że teraz przy drugim porodzie urodzę idealnie w terminie ;)
 
Omojboze chyba bym sama wyciągnęła to dziecko :D dla mnie nie było nic bardziej frustrującego niż te dni po terminie. Nawet zadzwonić do nikogo nie można było bo odbierali "urodziłaś?" [emoji23] Powiedziałam mamie, że jak jeszcze ktoś zapyta mnie czy już urodziłam to za siebie nie ręczę [emoji23]
Haha mnie to chyba miesiąc wcześniej pytali ,, jeszcze nie urodzilas"" strasznie to było wkurzajace to fakt :-) i urodziła. 8 dni po terminie to znów mówili,, no wkoncu urodziłas "🙃🙃
 
Omojboze chyba bym sama wyciągnęła to dziecko :D dla mnie nie było nic bardziej frustrującego niż te dni po terminie. Nawet zadzwonić do nikogo nie można było bo odbierali "urodziłaś?" [emoji23] Powiedziałam mamie, że jak jeszcze ktoś zapyta mnie czy już urodziłam to za siebie nie ręczę [emoji23]
Heheh miałam to samo. Ostatni tydzień spędziłam w szpitalu i też jak tylko miałam ochotę do kogoś zadzwonić to zadawali to samo pytanie. Można zwariować
 
Olej rycynowy może wywołać poród. Więc wpadłam na genialny pomysł, że może czas najwyższy żeby mloda przyszla na świat więc jakoś w ciągu dnia wzięłam ten olej i może to zbieg okoliczności a może jego działanie, ale w nocy odeszły mi wody.
 
reklama
Ja robilam wycieczki po schodach- gora,dol i tak z 15 razy dzien przed. O 4 rano obudził mnie bol, myslalam ze znow nerki siadly, a ze i tak mialam jechac na ktg to pojechalam po 8. To mnie od razu przez porodowke a pozniej przez blok operacyjny na drugi dzien przepuscili :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry