• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

No to podobny scenariusz jak u mnie z pierwszym dzieckiem, też wywoływali, tylko u mnie na 39 tygodni, bo już puchłam/ miałam nadciśnienie. Syn się urodził 3960 g. 3 dni na porodówce spędziłam, najpierw 2 dni balonik, potem oksytocyna, rozwarcie poszło w miarę sprawnie, ale 2 godziny skurczy partych. No i mnie też chyba za późno nacięły mimo wszystko, bo już mi skurcze zanikały i w końcu mi lekarka na brzuch nacisnęła a raczej nie powinni do tego doprowadzić 😏 Ale spoko się wszystko goiło, no poza obniżeniem narządów, które już ze mną zostało. Nawet blizny już nie mam po tym nacięciu. Przy drugim już całkiem naturalnie, bez nacięcia, córa 3690 g, poszło szybko 🙂 trzecie też się chyba zapowiada na podobną wagę jak rodzeństwo
oooo jest to dla mnie jakieś pocieszenie, ze tym razem może być lepiej 😃😃😃😃
 
reklama
oooo jest to dla mnie jakieś pocieszenie, ze tym razem może być lepiej 😃😃😃😃
no drugie zazwyczaj łatwiej, szczególnie jak są małe odstępy między porodami :) mam koleżankę co urodziła pierwszego syna coś koło 4 kg, przed drugim porodem na USG przy przyjęciu jakoś tak lekarz podpytywał ile była szacowana waga, ale nie powiedział jej ile jemu wychodzi ;) no i mówi, że super poród, dużo łatwiej niż za pierwszym razem, myślała, że dziecko o podobnej wadze, a tu ważą młodego i 4400 g 😁 mówiła, że zaniemówiła i normalnie w szoku była, że takie duże dziecko urodziła 😅
 
no drugie zazwyczaj łatwiej, szczególnie jak są małe odstępy między porodami :) mam koleżankę co urodziła pierwszego syna coś koło 4 kg, przed drugim porodem na USG przy przyjęciu jakoś tak lekarz podpytywał ile była szacowana waga, ale nie powiedział jej ile jemu wychodzi ;) no i mówi, że super poród, dużo łatwiej niż za pierwszym razem, myślała, że dziecko o podobnej wadze, a tu ważą młodego i 4400 g 😁 mówiła, że zaniemówiła i normalnie w szoku była, że takie duże dziecko urodziła 😅
wooow 4400 to już konkretnie …
Mam nadzieje, ze teraz bez cukrzycy Malutka nie będzie aż tak duża 🙈
 
Jeszcze kilka tygodni i możesz zacząć ćwiczyć z Aniball ;) Moja podobnie szacowana masa i jeszcze głowa z większych niż z mniejszych (nie dziwi nas to - cecha rodzinna). Mój pierwszy miał 3550 i dużą głowę i poszło bardzo szybko, bo nie minęły 3h od pierwszych sygnałów, chociaż skończyło sie nacięciem krocza (z perspektywy czasu uważam, że położna średnio dobrze prowadziła poród).
No nie ukrywam, ze mam coraz wiekszego stresa jak to będzie. Wiadomo, ze przyjemne to nie jest, ale nie nastawiam się negatywnie. Wlasnie bardziej się boje, ze ta nasza mała istota będzie jakimś gigantem. Ja mam 178cm a mąż ma 186cm wiec mali nie jesteśmy 🫣
 
No nie ukrywam, ze mam coraz wiekszego stresa jak to będzie. Wiadomo, ze przyjemne to nie jest, ale nie nastawiam się negatywnie. Wlasnie bardziej się boje, ze ta nasza mała istota będzie jakimś gigantem. Ja mam 178cm a mąż ma 186cm wiec mali nie jesteśmy 🫣
Ja mam 176 ,mąż też jak Twój wysoki i moja mialam56cm i 3650g, za to koleżanka ma niecale 160 i jej mąż taki jak ja i młoda mialam 62cm i ponad 4kg ,więc to loteria.
 
Teraz po tym żelazie to jak węgiel by wychodził ale powiem wam że chyba lepiej tpfu ... od dwóch dni mi się załatwia niż przed jego braniem.
Niby to oznacza że się wchłania jak jest czarny stolec no zobaczymy, wyniki powiedzą prawdę po czasie.
 
Teraz po tym żelazie to jak węgiel by wychodził ale powiem wam że chyba lepiej tpfu ... od dwóch dni mi się załatwia niż przed jego braniem.
Niby to oznacza że się wchłania jak jest czarny stolec no zobaczymy, wyniki powiedzą prawdę po czasie.
miałam dokładnie tak samo na poprzednim preparacie, co bierzesz dokładnie? a hemoglobina stała w miejscu, więc nie wiem czy to ma znaczenie w kontekście wchłaniania 🤷🏻‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry