• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

Ja jestem team CC. Niestety pierwszy poród siłami natury traumatyczny, więc nie chce znowu tego powtarzać. Ale pierworódki nie bójcie się każdy poród inny i dużo daje ekipa z którą rodzisz.
Po Duphastonie niestety znowu powróciły wymioty, których już nie miałam z tydzień. Ech... 😭
 
reklama
@Jusik ja mam takie samo wrażenie... ;D muszę od nowa się uczyć wszystkiego.... ostatnio się zastanawiałam jakie butelki dla decka się kupuje teraz... ja 8 lat temu używałam TT. Teraz jeszcze kilka miesięcy i będzie się trzeba doszkolić z zakupów dla dziecka ;)
 
reklama
ooo ja tez i jestem moooocno ciekawa jak to się tym razem skończy 😂
Dwie ciąże z synami : parcie na mięso, głównie na kurczaka, na kwaśne, od słodkiego mnie dość mocno odwracało. Byłam głodna i miałam zachcianki ale mogłam jeść.

Teraz z jedzeniem straszny problem aż dopóki nie znalazł mi lekarz odpowiednich leków przeciwwymiotnych, mdlosci non stop, bardzo ograniczona ilość jedzenia się przyjmuje : głównie makaron, pieczywo i owoce.
Ogólnie czuje się mocnoninaczej niż w ciążach z synami ;);) cera tez inna, z chłopakami miałam śliczna cerę, a teraz jakaś szorstka i co chwile coś gdzieś wyskoczy.
Z chłopakami mogłam spać po 20h na dobę, a teraz co prawda jestem zmęczona, ale zasypiam dopiero jakieś 2h po wszystkich, budzę się w środku nocy i nie mogę spać, śpię max do 7:30 rano…. Także jeśli będzie córka to się okaże ze rzeczywiście w moim wypadku po sposobie przechodzenia ciąży mogę określić cóż to za płeć się tam wypieka…. ;)
Mam podobne odczucia i już mnie troche korci żeby spytać o płeć na prenatalnych ale w planach miałam zamiar poznać później;)
Dziewczyny, a które wy tygodnie na liczniku ? Bo ja dopiero 8 jutro i widzę większość sporo do przodu :)
11+2 :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry