Koniczynka93
Fanka BB :)
Też miałam wizytę równo w 27+4 i moja miała 1170g i lekarz mówił że super wagaJa wczoraj wizyte, mala na 1100gr w 27+4 i lekarka mowi ze troche duza ale wedlug apek ciazowych to w normie wiec spoko![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Też miałam wizytę równo w 27+4 i moja miała 1170g i lekarz mówił że super wagaJa wczoraj wizyte, mala na 1100gr w 27+4 i lekarka mowi ze troche duza ale wedlug apek ciazowych to w normie wiec spoko![]()
U mnie wyszło 470 BAU/ml ale chyba innym aparacie niż Twój, bo na tym moim 2080 to max. Ty pewnie na Abbott?3340
Szczepilam się dwa razy jakoś w czerwcu i lipcu zeszłego roku, a w styczniu tego roku przechorowalam covid, lekko jeden dzień gorączki i ból pleców.
Nie ma jasnych wytycznych, ale 3tys to sporo.
Tak to u mnie wygladalo. Znalazłam że przy diasorinie pożądany wynik jest powyżej 500. Czyli chyba powinnaś się niebawem doszczepic.U mnie wyszło 470 BAU/ml ale chyba innym aparacie niż Twój, bo na tym moim 2080 to max. Ty pewnie na Abbott?
Dzisiaj znowu do mnie dzwonili z Diagnostyki, że mam złe wyniki (tzn jak na ciążę OK ale nie wiedzieli że jestem w ciąży). To chyba naprawdę zależy od gorliwości osoby pracującej w labie, bo miesiąc temu nie dzwonili.
A ja właśnie rozważam ile po covidzie mogę zaszczepić się na krztusiec@Kocka no to nie wiem co oni z tym 2080 Diasorine piszą, jak Ty masz grubo ponad a patrzyłam na stronie Diagnostyki i na stronie Diasorine. Widziałam ten widełki, że lepszy jest poziom pow yżej 520, ale już w ciąży się nie będę szczepić. Za 3 dni idę na szczepienie na krztusiec, bo kompletnie nie mam na niego odpornosci. Po tym trzeba by było odczekać kilka tyg ze szczepieniem na covid, to już mogę się nie wyrobić.
Edit: dobra, doczytałam te ulotkę producenta i do 2080 jest pewien standard badawczy a przy wyższych wynikach lab może podawać ">2080" albo próbowac określic wynik inaczej niż w standardzie. Ale z pewnością Ty i dzieci jesteście lepiej wyposażeni w przeciwciała niż ja i mój bobas![]()
W styczniu chorowalam, to pewnie dlatego mam taki wysoki poziom@Kocka no to nie wiem co oni z tym 2080 Diasorine piszą, jak Ty masz grubo ponad a patrzyłam na stronie Diagnostyki i na stronie Diasorine. Widziałam ten widełki, że lepszy jest poziom pow yżej 520, ale już w ciąży się nie będę szczepić. Za 3 dni idę na szczepienie na krztusiec, bo kompletnie nie mam na niego odpornosci. Po tym trzeba by było odczekać kilka tyg ze szczepieniem na covid, to już mogę się nie wyrobić.
Edit: dobra, doczytałam te ulotkę producenta i do 2080 jest pewien standard badawczy a przy wyższych wynikach lab może podawać ">2080" albo próbowac określic wynik inaczej niż w standardzie. Ale z pewnością Ty i dzieci jesteście lepiej wyposażeni w przeciwciała niż ja i mój bobas![]()
Ja w ogóle mam wrażenie, że rośniemy na zmianę, raz Maluch raz ja. Bóle podbrzusza, ucisk i takie kłucie albo prądy... Mam wszystko na raz kilka dni, a potem nagle nie boli nic, nagle powiększa mi się brzuch i po parunastu dniach powtórka... Także miewam, ale co jakiś czas i maksymalnie kilka w ciąfu dnia.Od dwóch dni pojawia się u mnie takie jakby kujniecie w brzuchu. Mniej więcej na lini majtek. Najczęściej jak wstaje, siadam lub się przekrecam z boku na bok. Też tak macie?
Do bolu w pachwinach się przyzwyczaiłam, ale to jest coś nowego. Trwa dosłownie sekundę, powtarza się to może z 4-5 razy w ciągu dnia
Ja teraz mam takie wrazenie, że dzieciaki się nie mieszczą. Szczególnie jak zjem większy posiłek to mam wrażenie, że wbić we mnie szpilke i pęknę jak balon. Ale rzeczywiscie już tak miałam a potem wywalilo mi brzuch, może to kolejny etapJa w ogóle mam wrażenie, że rośniemy na zmianę, raz Maluch raz ja. Bóle podbrzusza, ucisk i takie kłucie albo prądy... Mam wszystko na raz kilka dni, a potem nagle nie boli nic, nagle powiększa mi się brzuch i po parunastu dniach powtórka... Także miewam, ale co jakiś czas i maksymalnie kilka w ciąfu dnia.
ja miewam takie kujniecie, ale raczej od strony szyjki i u mnie to ewidentnie gmyrajace gdzieś w dole rączką dzieckoOd dwóch dni pojawia się u mnie takie jakby kujniecie w brzuchu. Mniej więcej na lini majtek. Najczęściej jak wstaje, siadam lub się przekrecam z boku na bok. Też tak macie?
Do bolu w pachwinach się przyzwyczaiłam, ale to jest coś nowego. Trwa dosłownie sekundę, powtarza się to może z 4-5 razy w ciągu dnia