Marcia nie przejmuj się na prawdę. A na przykładzie Pysi mogę stwierdzić, że jeśli to byłby gronkowiec, to najpierw zaraziłby się dzidziuś, bo ma mniejszą odporność i podatniejszy jest na choroby ale to byś na pewno zauważyła.
pysia piszesz "lepiej dmuchać na zimne" a ja sobie nie wyobrażam jeździć po lekarzach z niespełna miesięcznym dzidziusiem i sprawdzać wszystko od A do Z. Na prawdę wystarczy jeden lekarz i on na pewno zaradzi.
No fakt "mój" to nie znaczy facet. Można sobie dopowiedzieć: pies, brat, sąsiad itd, itp.....