reklama

Perfekcyjna pani domu

reklama
Czy ktoras z was wie,czym mozna usunac plamy po soku pomaranczowym ?

A na czym te plamy?

i znalazłam takie coś:
Plamy z soków
Plamy z mało intensywnie kolorowych soków takich jak jabłkowy, grejpfrutowy czy pomarańczowy zwykle wystarczy zmyć zimną wodą. Bardziej kolorowe soki takie jak porzeczkowy, czereśniowy, żurawinowy oraz malinowy najpierw odsącza przy pomocy np. gąbki by plama nie rozprzestrzeniła się. Następnie takie nie tłuste organiczne zabrudzenie delikatnie zmywa się za pomocą szmatki zwilżonej w zimniej wodzie. Jeżeli plama jest zaschnięta ściera się ją początkowo z użyciem ciepłej gliceryny lub rozpuszcza kwaśnym mlekiem bądź maślanką. Przed wypraniem ślady po soku owocowym należy przetrzeć jedną z poniższych domowych mikstur odplamiających:

1. woda i biały ocet winny w proporcjach 3:1,
2. 1 l wody, 1 łyżeczka płynu do prania delikatnych tkanin, 1 łyżeczka białego octu winnego,
3. woda i soda oczyszczona w proporcjach 8:1
4. roztwór kwaśnego winianu potasu.
Po około 15 minutach czyszczone miejsce trzeba obficie spłukać wodą.

a tu link: Kobietą Być - zdrowie i piękno kobiety - Porady dla Ciebie znajdziecie tu więcej porad na wywabianie różnych plam
 
hmmmmmmm... pytanie do PERFEKCYNYCH pań domu, więc raczej nie do mnie :P
Ale jak cos to mam namiary na bardzo przystojnego pana od czyszczenia dywanów i tapicerki :-)

przystojnym panom mówię TAK, nawet jak mój mini dywan prania nie potrzebuje :-) !!! Dawaj tego pana :-) a najlepiej zrób zdjęcia i wstaw gdzie trzeba, to ocenimy jego "przydatność", hehe :-) :-)
 
mam kanapę skórzaną białą i na marszczeniach skóry ona już nie jest biała

a przypadkiem to nie robota dla kogoś kto zajmuje się renowacją (czy jak to się tam nazywa)? bo jeśli to nie brudne a po prostu zużyte miejsca to tylko odnowienie wchodzi w grę

Czy ktoras z was wie,czym mozna usunac plamy po soku pomaranczowym ?

ja wszystkie rzeczy Alicji dopieram -a raczej Vanish mi sopiero -ten w proszku -nawet po zupie nie ma śladu na białych rzeczach:)

Przystojny pan do dywanów... fuck... nie mam dywanów;)
 
a przypadkiem to nie robota dla kogoś kto zajmuje się renowacją (czy jak to się tam nazywa)? bo jeśli to nie brudne a po prostu zużyte miejsca to tylko odnowienie wchodzi w grę



ja wszystkie rzeczy Alicji dopieram -a raczej Vanish mi sopiero -ten w proszku -nawet po zupie nie ma śladu na białych rzeczach:)

Przystojny pan do dywanów... fuck... nie mam dywanów;)

hehehehe ja też :-(
 
a przypadkiem to nie robota dla kogoś kto zajmuje się renowacją (czy jak to się tam nazywa)? bo jeśli to nie brudne a po prostu zużyte miejsca to tylko odnowienie wchodzi w grę



ja wszystkie rzeczy Alicji dopieram -a raczej Vanish mi sopiero -ten w proszku -nawet po zupie nie ma śladu na białych rzeczach:)

Przystojny pan do dywanów... fuck... nie mam dywanów;)

mowisz?
ja wlasnie mialam zapytac czym marcgewke dopieracie, bo Polka mi wczoraj zalatwila taka sliczna bluzeczke jak sobie kichnela z buzia pelna marchewki:eek::eek::eek::eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry