reklama

Perfekcyjna pani domu

reklama
sól nie pomogła niestety :-(
ale moja mądra głowa wymyśliła inny sposób :-) na gąbeczkę nalałam trochę mleczka cif i szorowałam no i pomogło wszystko ładnie zeszło ufff akcja żelazko zakończona powodzeniem
 
reklama
no ale zawsze chcialo by sie wiecej niz sie ma ;-)

oj tak!

A ja Wam powiem, że co tam mąż... ten już jest wyszkolony :-p Wzięłam przykład z koleżanki Gosieńki i szkolę Kubulka, jeszcze nie prasuje, jak Emilek, ale i do tego dojdziemy :cool2: Na razie: sprząta po sobie wszystkie zabawki (ale to zasługa żłobka), odkurza swój pokój, wyrzuca pieluszki do śmieci, odkłada naczynia do zlewu (strat w zastawie nie mamy), wyciera blaty, podlewa kwiatki na balkonie, a dzisiaj mył z mamusią wannę :cool2::cool2::cool2:... znaczy się jestem włoska mamma, co się wzięła za szkolenie trutni :-p Ja ich 'obrabiać' nie będę :-D

mój aniołek jest taki fajny że teraz jak rozrabia to się bierzemy razem za sprzątranie, on sie uspakaja a ja mam coś zrobione, uwielbia mi pomagać, a najbardziej lubi bubu czyli odkurzać, też pieluchy wynosi, podaje co potrzebuję, nakrywa do stołu a póżniej sprząta, jak myję okna to on też ma swoją gąbeczkę i ciapra mi dolne balkonowe, z mopem tez się zaprzyjażnia, ogólnie to się staram żeby dużo robił, bo tez nie mam zamiaru sprzątać po 3 chłopach

Nie ma to jak refleks...dopiero odkryłam ten wątek...

i taj jesteś lepsza niż ja, bo ja go znalazłam dopiero dziś

13 jajko piękne:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry