reklama

Pielęgnacja maluszków

Mitemil to ode mnie wyszedl lawenol. Ja polecam dlatego ze po pierwsze stosuje sie go u nas na oddziale, po drugie w przypadku Mateuszka pepek odpadl po 7 dniach, po trzecie jest taniutki. Co do aromatu to nic takiego nie zaobserwowalam, ma delikatny zapach.

Ale Miranda zadalas cwieka skoro Jagodzie goi sie bez niczego to cos musi w tym byc w koncu dzieci te same, pepowiny te same, chyba ze to wplyw angielskiego powietrza:eek::eek:

Wymiękam... co mamuśka to sposób... :eek::baffled:
 
reklama
Spirytus bardzo wysusza skore, dlatego pepuszek szybciej odpadnie.
Ja bede stosowac spirytus, patyczek do czyszczenia uszu zamoczyc w nim i delikatnie poprzecierac. Podobno nie boli :eek: i szybko schnie..
 
Gencjana odpada wlasnie ze wzgledy na brudzenie :no:. Poza tym jesli sie cos bedzie zle goilo nic nie zauwaze pod ta fioletowa plama :-(.
I jednak szkoda ubranek ;-)
 
ja oświadczam ze lawenol mocnego zapachu nie ma właśnie powąchałam a kupiłam bo po delikatnym środku mała jeszcze ma kikut a ma 3 tygodnie więc do kitu ten środek a leko te gaziki jak dla mnie to strata pieniędzy bo to już w ogóle słabe mało nasączone bo nawet tym delikatnym co w szpitalu (tribactic) kazali chojnie pryskać!!

Czyli praktyka pokazuje, że nie ma co oszczędzać kikuta i przemywać spirytusem ile się da (w granicach normy oczywiście) :tak:
 
A ja gencjanę mimo koloru. Pępek odpada po kilku dniach:)
Wcześniej jako opiekunka stosowałam rozcieńczony spirytus. Do 10dni nie było kikuta.
Mi polozne w szkole rodzenia powiedzialy ze uzywaja gencjane i ja polecaja pomimo brudzenia i ze sie ciuszki dopieraja. Mam zapisane ze do 7 dnia gencjana a jak nie odpadnie do tego czasu to gaziki Leko. Mowily ze zdazaja sie dzieci poparzone roztworem spirytusu:baffled: Mnie to brudzenie zniecheca:baffled: Kupilam gencjane i gaziki leko ale zobaczymy jak to bedzie w praktyce:eek:
 
Ja jak w końcu dostanę lawenol to go będę używać...
Słyszałam, że w klinice używają fioletu, ale to nie potwierdzone, ale jeśli tak to mam nadzieję, że ubranek mi nie pobrudzą, bo pozabijam...
 
My uzywaliśmy spirytu 70%, zarówno w szpitalu jak i w domku, i kikut odpadł po równym tygodniu :tak:

z tym, ze w szpitalu siostry przemywały te pępuszki dosłownie "na odpi...." :baffled: przejechały kilka razy po suchym kikucie i finito :eek: dopiero położna środowiskowa pokazała nam, że i kikucik i pępuszek trzeba BARDZO DOKŁADNIE wyczyścić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry