reklama

Pielęgnacja maluszków

KARINCIA ja kupowałam u siebie w Rembertowie - w jednej nie było a w drugiej bez problemu. Jak chcesz to mogę Ci kupić i nie wiem wysłać (mąż ma podpisaną umowę z pocztą to mu jedna wysyłka różnicy nie zrobi ;) więc nie ma sprawy) albo jeśli masz możliwość to możesz tu podjechać - zapraszam :))
Bo przez internet to nie wiem czy Ci się opłaci - ja jak znalazłam herb z liści malin to ona kosztowała 2,50 a wysyłka 16..
:baffled::eek::baffled: okazało się na szczęście, że u mojej mamy na Żoliborzu w zielarskim była dostępna :-)
mju super by było :-)
Ja przejrzę jeszcze kilka aptek a jak nie dostanę to zgłoszę się do Ciebie :tak:
 
reklama
A ja ostatnio byłam w aptece, poprosiłam o Lawenol, a pani farmaceutka wbijając go na kase mówi, ale ma nadzieje, że nie do przemywania pępka?? Mówie, że i owszem. I zaczyna mi tłumaczyć, że nie poleca się, bo jest tam zawartość olejku lawendowego co może opóźnić gojenie, a i aromat może maluszkowi przeszkadzać.
I z wodą zamiast mózgu wyszłam z apteki z 4 sztukami gazików Leko na spróbowanie i z nastawieniem, że kupie spirytus i go rozcieńcze... :baffled:

Wiem, że któraś z Was polecała, bo stosowała przy poprzednim maluszku. Faktycznie ma to tak silny aromat??
 
Ja pępuszka nie smaruję. Pytałam się w szpitalu i powiedzieli zeby nie smarować bo ma sam odpaść i tylko jak cos sie bedzie działo to mam sie zgłosić po antyseptyk czy cos. Pytałam połoznej środowiskowej o tem sprray o którym słyszałam to powiedziała ze daja rodzicom mozliwośc wyboru, albo mogą używac albo nie, dodam że to z innego szpitala niz rodziłam. Podobno po spraju zajmuje dłuzej nim odpadnie.
Ładnie sie sam goi, więc nic z nim nie robie.
Inną ciekawostka jest że dzieci kładą tu do snu tylko na płasko, właśnie żeby sie nie przydusiły lezac na boku. I oczywiscie zakaz spania dziecka w jednym łóżku z palaczem, ze wzgledu na wydychną truciznę z nikotyny. Co kraj to obyczaj.
 
A ja ostatnio byłam w aptece, poprosiłam o Lawenol, a pani farmaceutka wbijając go na kase mówi, ale ma nadzieje, że nie do przemywania pępka?? Mówie, że i owszem. I zaczyna mi tłumaczyć, że nie poleca się, bo jest tam zawartość olejku lawendowego co może opóźnić gojenie, a i aromat może maluszkowi przeszkadzać.
I z wodą zamiast mózgu wyszłam z apteki z 4 sztukami gazików Leko na spróbowanie i z nastawieniem, że kupie spirytus i go rozcieńcze... :baffled:

Wiem, że któraś z Was polecała, bo stosowała przy poprzednim maluszku. Faktycznie ma to tak silny aromat??

No i bądź tu mądrym i pisz wiersze - ja też zapytałam farmaceutki przed zakupem czy to do pępka się nadaje i ta mi powiedziała, że jak najbardziej
 
A ja ostatnio byłam w aptece, poprosiłam o Lawenol, a pani farmaceutka wbijając go na kase mówi, ale ma nadzieje, że nie do przemywania pępka?? Mówie, że i owszem. I zaczyna mi tłumaczyć, że nie poleca się, bo jest tam zawartość olejku lawendowego co może opóźnić gojenie, a i aromat może maluszkowi przeszkadzać.
I z wodą zamiast mózgu wyszłam z apteki z 4 sztukami gazików Leko na spróbowanie i z nastawieniem, że kupie spirytus i go rozcieńcze... :baffled:

Wiem, że któraś z Was polecała, bo stosowała przy poprzednim maluszku. Faktycznie ma to tak silny aromat??
Mitemil to ode mnie wyszedl lawenol. Ja polecam dlatego ze po pierwsze stosuje sie go u nas na oddziale, po drugie w przypadku Mateuszka pepek odpadl po 7 dniach, po trzecie jest taniutki. Co do aromatu to nic takiego nie zaobserwowalam, ma delikatny zapach.

Ale Miranda zadalas cwieka skoro Jagodzie goi sie bez niczego to cos musi w tym byc w koncu dzieci te same, pepowiny te same, chyba ze to wplyw angielskiego powietrza:eek::eek:
 
Tutaj też jest przyjęte że się niczym pępka nie smaruje dlatego też niczego nie kupowałam a w razie czego z braku spirytusu w tym kraju kupi sie wodke :-D
 
reklama
Ja rozmawiałam z polką która jest tutaj położną kilkanasicie lat i rzeczywiscie oni niczym nie smarują pępuszków ,ale ja spirytus mam w razie czego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry