reklama

Pielęgnacja niemowlaka

ABC*

Zaciekawiona BB
witam wszystkie mamy . mam ważne pytanko. czy otwieracie okno przy maleństwu tzn. uchylacie przez cały dzień ( przy pogodzie takiej jak dziś) czy tylko wietrzycie mieszkanie , a dzidziuś przebywa w innym pomieszczeniu proszę napiszcie
 
reklama
to zalezy. jak mam wiecej okien otwartych i jest ryzyko przeciagu to w pokoju, w ktorym sie bawi, zamykam. ale normalnie przewijam go przy otwartym oknie, siedzi tez przy uchylonym. zamykam niestety na noc, bo mamy okna na ulice /nic to, ze kawalek drogi od domu/ i nad ranem, kiedy ludzie jada do pracy robi sie halas. mi to nawet przeszkadza. ale kiedy jestesmy u jego taty spi przy uchylonym, nawet zima. po kapieli takze.
 
maly urodzil sie w lutym, a od kwietnie przewijalam go przy otwartym oknie, jesli bylo cieplo na dworze. latem nie zamykalam go juz na czas zabawy, a od sierpnia spal przy otwartym. mial wiec pol roku :)
 
czyli mogę śmiało w pogodny dzień uchylić okno, w domu jest tak gorąco że nie da się wysiedzieća ja nie otwierałam okna z myślą że mała się przeziębi
 
ja tez trochę sie obawiam otwierania okna, bo Maja często się poci i boję sie żeby jej nie przewiało, więc jak na razie w pomieszczeniu, w którym przebywamy jest zamknięte, ale otwieram w pozostałych, a przeciągu raczej nie ma, bo mamay wszystkie okna po jednej stronie
 
Krystian urodzil sie we wrzesniu... cala jesien okno uchylone otwarte 24 godziny na dobe az do mrozow... zima zamykane praktycznie tylko na noc (i w te wyjatkowo mrozne dni), od marca znow non-stop otwarte...
...zamykam na pol godziny po kapieli...

ale do tego tez ubieram go w dosc lekko na spacery- dzis np. paradowal tylko w body i cienkiej bluzeczce, bez kurtki i czapki, a kombinezonu pozbylismy sie w lutym (przy 0 st)...

maly nigdy nie chorowal... tylko w te mrozy przez jakis tydzien furkotalo mu w nosku z powodu suchego powietrza...



no wiec co ja Ci moge powiedziec  ::)
...kiszone to dobre sa ogorki a nie dzieci... ;)

chociaz jesli teraz zaczniesz nagle mala wietrzyc, to moze cos zlapac... nie jest zahartowana...
...ale zycze troche odwagi i powodzenia :)
 
ABC* ,Domi urodził się w sierpniu,dopóki nie było mrozów okno było uchylone cały dzień i w cieplejsze noce.Zimą wietrzyliśmy,jak małego nie było w pokoju,a teraz juz jest otwarte cały dzień,a na noc zamykane :) Powinnaś stopniowo przyzwyczajać teraz maluszka,żeby się przyzwyczaił.Lepiej nie otwierać od razu okna na cały dzień i noc,bo mógłby się przeziębić.
 
reklama
Pycha, a moze maluch ci sie poci, bo ja przegrzewasz? jesli masz cieplo w domu, a i dziecko jest porzadnie ubrane to byloby wrecz nienormalne, gdyby nie byla spocona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry