Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Joanna ale wypas Mój synek rusza się o stałych porach, w nocy nie mam problemu na szczęście
Szkoda tylko że mąż ani razu nie poczuł kopania, chociaż wg mnie Tomek kopie na tyle mocno, że przez brzuch powinno to być wyczuwalne...
Carla, na pewno w końcu poczuje te maluchy to niezłe cwaniaki, jak mama przykładała rękę do brzucha, to wnusio siedział cicho jak trusia, a moja dłoń się pojawiła i zaraz kopał. Moje małe najmocniej kopie przed moim zaśnięciem, teraz to w miarę mogę już rozpoznać jego cykl dnia. Jest coraz bardziej regularny. Często po jedzeniu się wierci i kopie albo podczas relaksu.
Kurcze a ja mam wrażenie, że mój coraz spokojniejszy. Zawsze rano czułam wiercenie się, a dziś tylko takie pyknięcia, jakby bąbelki, wczoraj wieczorem w ogóle się ruchów nie doczekałam. Wczoraj w ciągu dnia też dość mało ruchliwy i ruszał się tylko jak jechałam nagrzanym samochodem, chyba doskwierał mu upał.
Moja mała ulokowała się na pęcherzu ;/ Wczoraj w nocy nie mogłam spać, bolał mnie brzuch a mała cały czas łaskotała i dotykała mi pęcherz- dobrze, że był pusty ;p
Joanna też muszę filmik nakręcić - fajna pamiątka dla dziecka
Dziewczyny moja też nie jest taka strasznie ruchliwa, lubi sobie długo pospać Jak się budzę ok 9 to w ogóle się nie rusza Nie było tez takiej sytuacji abym się przez kopniaka obudziła
Kamcia ja zawsze jak idę spać to spędzam na kibelku z 15min. Czuję że chce mi się siku, ale nie mogę zrobić... Dopiero po tak długim czasie uronię kilka kropelek i mogę wskakiwać do łóżka
u mnie w sumie podobnie jak u bosmanki- mlody sie rusza- zazwyczaj mniej wiecje pi razy drzwi o tych smaych porach- nad ranem po zjedzeniu potem sobie spi..potem zas kolo poludnia pofika chwile zas spi potem ok 16-18 sie obudzi pofika no i jakosko ok 22-23..a wnocy to nie wiem bo nigdy nie zbudzilo mnie jego fikanie....
narazie mojemu mezowi nie udalo sie ani zobczac ani poczuc ruchow ;/ bez sensu ;/
moja fika z rana i wieczorem najwiecej... ale mniej więcej czesto daje znac o sobie jak chodze to spi a jak stane lub usiade to zaraz czuje jakiegoś boksa