• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pilskie tegoroczne obecne i przyszłe mamusie:))

reklama
Kurcze, czasem mam dość wszystkiego :dry: Maja jest tak absorbująca, że wymiękam. W nocy już lepiej śpi, pod warunkiem, że karmienie ok 23-24 zakończy się butlą (ciągnie oba cyki i jeszcze wypija z butli ok 60-70 ml mleka :szok:). Ale w dzień potrafi po dwa razy nie spać przez ponad 3 godziny. Ten czas najchętniej spędziłaby przy maminym cycku, a jak nie jest przy mnie to marudzi i co chwilę płacze :szok: Szału można dostać :eek: Przez takie zachowanie nie mam za bardzo czasu dla Witka, już nie mówiąc o sobie samej :no: Mam nadzieję, że szybko jej to minie, bo się wykończę :oo2:

Monika77 ja rozumiem Cię bardzo dobrze. Jestem totalnie wycieńczona, zwłaszcza jak nie prześpię nocy. Nikoś jest wymagający ciągłego pilnowania i zajmowania się, a Miłosz tylko cyca i cyca. Czasem już ryczę z bezsilności i mam jakieś dołujące myśli. Mąż mnie wspiera na szczęście i wzbudza we mnie wiarę, że czas ten kiedyś się skończy!!! A zacznie taki gdzie będziemy mieli chwilę dla siebie... ech

Damy radę Moniś
:tak:
Obraz 333.jpgObraz 403.jpgObraz 371.jpgObraz 482.jpg
 
ojjjj nie dobrze ja mam nadzieję że mojej po urodzeniu nie odbije i bedzie chciała być karmiona piersią :) już coraz coraz bliżej a ja się coraz bardziej boje :PP
 
Kasia weź więcej ricinusa... moze masz mniej mleczka... albo poprostu miała "foszka" ... ale nie przyzwyczajaj jej do mieszanki ...szkoda
 
cass to odciagaj i z butli dawaj, skoro cycus jest ble :>

ma ktoras pozyczyc lezaczek-bujaczek z wibracja? chce zobaczyc czy wibracja podziala na moja piekna :) bo nie wiem czy kupowac czy nie :)
 
cycuś był ble tylko 1 dzień, za to wczoraj cały dzień przy cycku iii... pierwsza noc przespana!!! Majka zanęła o 21, potem 23.10 karmienie przez sen i spała do 7.30 :-) Zuza też nie marudziła, małż miał nockę więc mamusia się wyspała :-)

kliwia, miałam pożyczony leżaczek z wibracją i zero efektu, tak samo było z Zuzką. Do tego powiem Ci że nie polecam bo one niby są do 11 kg, Majka waży 7 kg i już była za ciężka i leżaczek tak się uginał że myślałam że za chwilę pęknie, a miałam ten z fisher price rainforest. Jedyne co się Majce w nim podobało to muzyczka i światełka, więc lepiej zainwestować w karuzelkę.
Miałam też taką huśtawkę też z FP z 5 stopniami bujania, ale Majka się bała jak ją bujało.

My mamy taki duży leżaczek-bujaczek, z możliwością zablokowania żeby się nie bujał, z regulacją oparci i podnóżka. Jest super bo jest bardzo mocny i nawet Zuza nie była w stanie go zmasakrować :-) kupiliśmy w IBI, naprawdę polecam.
Choci o coś takiego, tylko mamy inny kolor
LEŻACZEK BUJAK KOŁYSKA - BabyMix -5 kol-PROMOCJA (1457029223) - Allegro.pl - aukcje internetowe, bezpieczne zakupy
 
cass dobrze, że tylko jeden dzień cycuś był blee :cool2:
oby takich dni jak najmniej a wiecej przespanych nocy

kliwia pytałaś o bujaczek - ja mam bujaczek z FP taki co jest później krzesełkiem tez z wibracjami i z doświadzenia Ci powiem że to badziew jakich mało te wibracje ... to tylko niepotrzebnie rozdrażnia dziecko

lepsze sa chusty - Kasia ma ale chyba nie kożysta jak mniemam :-p:-p

w chuste dziecko wkładasz i ono odpływa po chwili, ty masz wolne recę a dziecko blisko mamy ....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry