Kamea
Fanka BB :)
witajcie.
Tini czyżbyś na reymonta trafiła na tą samą wiedźmę co ja? U mnie też było koszmarnie, zresztą już pisałam. I odczucia mam takie same jak Ty. jeżeli przy drugim dziecku będzie wszystko ok (o co gorąco się modlę) to wybieram strzelce. Bo przy moim zezowatym szczęściu drugi raz trafie na to babsko.
Mal no właśnie moja bratowa nie pamięta dokładnie o co chodziło z tym chwytem znieczulniowym, chyba coś z jakimiś względami zdrowotnymi. NIe wiem.
Tini czyżbyś na reymonta trafiła na tą samą wiedźmę co ja? U mnie też było koszmarnie, zresztą już pisałam. I odczucia mam takie same jak Ty. jeżeli przy drugim dziecku będzie wszystko ok (o co gorąco się modlę) to wybieram strzelce. Bo przy moim zezowatym szczęściu drugi raz trafie na to babsko.
Mal no właśnie moja bratowa nie pamięta dokładnie o co chodziło z tym chwytem znieczulniowym, chyba coś z jakimiś względami zdrowotnymi. NIe wiem.

pewnie sprawdza od małego co jak działa:-), 
(drugi raz, bo pierwszy zażyczyłam sobie po porodzie zdjąć, a trzeba było mnie kroplówą potraktować). Ale ta pani słynie ze swojej nieludzkości (choć przy drugim naszym spotkaniu była super życzliwa
). I ponoć nawet sam ordynator ma już na nią oko, bo za dużo skarg się sypie... Ale tylko takie plotki...
Dokładnie od 4 (bo jak się kładłam o 3:30 to Rafałowi oczywiście zachciało się jeść i jak rzadko, jeden kanister nie wystarczył) do 8 (znowu cic) i o 9 poprawka. Potem moje dziecko poszło dalej spać (czym mnie zdecydowanie zaskoczył), ale ja już wstałam, żeby sobie zrobić daremną wycieczkę do naszego ośrodka 