Madzia737
Maciuś i Majeczka
hej!
Ale naprodukowałyście
Anik no to u nas winda juiż tyż działa


A w piątek sowjego m też z Maćkiem wysłałam na dwór i poszedł na Orlika tma jakiś dzień ziemniaka czy coś takiego było,nawet się na kiełbase z ogniska załapali
No i tak lookając na nich z balkonu twojego G wypatrzyłam z dzieciakami,takze odrazu wiedziałam ,ze razem sobie wolne zrobiłyśmy
Tzn ja sprzątałam,bo na sobotę teściowa się zapowiedziała
Arcobaleno z moich doswiadczeń to radziłabym Ci pchacza nie wymieniać na coś bujanego.Tzn nigdy nie wiesz czym się Nikoś zainteresuje bardziej,ale u nas np to łoś bujany stoi w kącie,tzn obecnie pożyczyłam koleżance z pracy,za to pchacz (tzn nie wiem czy ty masz pchacza czy jeździk,my mamy jeździk,ale swego czasu żałowałam ,ze takiego typowego pchacza nie kupiliśmy jak młody sie uczył chodzić,bo zaiwaniał z ciężarówką,ale przy tym musiał sie schylać),no to u nas ten jeździk do teraz chula,bo i muzyczka jest i jakieś kolorowe badziejstwa i młody jeszcze na nim szaleje,a nawet Ani Amelkowej sie ostatnio spodobał
A właśnie Amelkowa ja mam jeszcze jeden ten jeżdzik tylko bez bajerów,taki prosty jak chcesz to Ci mogę pożyczyć
Rubi a z nami kiedy do kofeiny sie wybierzesz? ja już jednego zęba nie mam
A co do kofeiny to ja bym mogła dzisiaj albo jutro albo w piątek,bo w środę i czw K nie ma.
No i nie pamiętam jeszcze co miałam napisać.
Mysmy wczoraj byliśmy na targach po południu,bo rano walczyliśmy z łózkiem dla Maciusia-dostał juz takie doroślejsze
o takie IKEA | Dzieci | Łóżka dla dzieci | KURA | Dwustronne łóżko z baldachimem IKEA | Tekstylia dla dzieci | Bladachimy | KURA | Baldachim, IKEA | Pokój dziecięcy | Pomysły w pokoju dziecięcym
No a na targach byliśmy krótko,młodemu się podobało,ale jak juz zaczłą latać po krzesełkach to wyszliśmy na dwór na karuzelę i do domu ,bo się zimno i deszczowo zrobiło,a na dodatek miałam stresa ,bo nie chciał sie wysikać tam do ubikacji i groziło to mokrymi gaciami
Ale naprodukowałyście

Anik no to u nas winda juiż tyż działa



A w piątek sowjego m też z Maćkiem wysłałam na dwór i poszedł na Orlika tma jakiś dzień ziemniaka czy coś takiego było,nawet się na kiełbase z ogniska załapali
No i tak lookając na nich z balkonu twojego G wypatrzyłam z dzieciakami,takze odrazu wiedziałam ,ze razem sobie wolne zrobiłyśmy
Tzn ja sprzątałam,bo na sobotę teściowa się zapowiedziała
Arcobaleno z moich doswiadczeń to radziłabym Ci pchacza nie wymieniać na coś bujanego.Tzn nigdy nie wiesz czym się Nikoś zainteresuje bardziej,ale u nas np to łoś bujany stoi w kącie,tzn obecnie pożyczyłam koleżance z pracy,za to pchacz (tzn nie wiem czy ty masz pchacza czy jeździk,my mamy jeździk,ale swego czasu żałowałam ,ze takiego typowego pchacza nie kupiliśmy jak młody sie uczył chodzić,bo zaiwaniał z ciężarówką,ale przy tym musiał sie schylać),no to u nas ten jeździk do teraz chula,bo i muzyczka jest i jakieś kolorowe badziejstwa i młody jeszcze na nim szaleje,a nawet Ani Amelkowej sie ostatnio spodobał

A właśnie Amelkowa ja mam jeszcze jeden ten jeżdzik tylko bez bajerów,taki prosty jak chcesz to Ci mogę pożyczyć

Rubi a z nami kiedy do kofeiny sie wybierzesz? ja już jednego zęba nie mam
A co do kofeiny to ja bym mogła dzisiaj albo jutro albo w piątek,bo w środę i czw K nie ma.No i nie pamiętam jeszcze co miałam napisać.
Mysmy wczoraj byliśmy na targach po południu,bo rano walczyliśmy z łózkiem dla Maciusia-dostał juz takie doroślejsze
o takie IKEA | Dzieci | Łóżka dla dzieci | KURA | Dwustronne łóżko z baldachimem IKEA | Tekstylia dla dzieci | Bladachimy | KURA | Baldachim, IKEA | Pokój dziecięcy | Pomysły w pokoju dziecięcym No a na targach byliśmy krótko,młodemu się podobało,ale jak juz zaczłą latać po krzesełkach to wyszliśmy na dwór na karuzelę i do domu ,bo się zimno i deszczowo zrobiło,a na dodatek miałam stresa ,bo nie chciał sie wysikać tam do ubikacji i groziło to mokrymi gaciami

Ostatnia edycja:

