Witam Was Dziewczyny gorąco w Nowym roku:-)
Nareszcie podłączyli Nam neta, eh ta TP to potrafi człowieka do szału doprowadzić

U Nas przez miesiąc działo się trochę, więc po krótce:
Aluś rozrabiak się zrobił jeszcze większy, zasuwa na czworakach, jakby ktoś Mu motorek zamontował, ale od kiedy nauczył się siadać to jest troszkę spokoju:-)
Ząbki ma już 4 i przez to prawie cały czas chodzi zagilony po pas, bidula jedna.
Ale najważniejsze, że w tym tyg byliśmy na kontroli w poradni rehabilitacyjnej i okazało się, że zakończyliśmy rehabilitację:-), Aluś rozwija się super i już próbuje wstawać z kucka:-)
Eh za to w nocy nadal się budzi, na szczęście tylko 2-3 razy, ale od kilku dni domaga się w nocy 2 X butli z mlekiem, normalnie jak noworodek:-), ale mądra mam trochę z wygody wszystko sobie szykuję koło łózka i jeszcze Mój P. odpiął jeden bok w łóżeczku i przytargaliśmy je do Naszego łózka, tak, ze Aluś niby śpi u Sieie, ale jak Marudzi to przewrócę Go w moją stronę, przytulę i dalej spi, a ja nawet z łóżka nie muszę wstawać

A i mam z marszu pytanko do doświadczonych mamuś. Aluś ostatnimi czasy płacze jak jest z tatą i marudzi przy zabawie, a jak tylko mnie widzi to uśmiecha się od ucha do cuha...kiedyś nie był taki mamowy, czy to Kolejny etap rozwoju??:-)