reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Ale się rozpisałyscie kurcze:szok:
aaaaaaaaaaaaaa i nie pamiętam, kto co pisał:-(
Ewuniaf, super, ze Michałek zdrowy:-), a co do spędzania razem czasu, to My z P tez razem chodzimy na spacery i na Plac zabaw z Alusiem:-)
Madzialena P tez pracuje na 3 zmiany i najgorzej jak pracuje na popołudnie, bo jakos ten czas, kiedy jest w domu bardzo szybko ucieka...
Gimpelka gratulacje dla Twojego Smyka:-) zdolny chłopak:tak:
Ona jak tam przyszedł juz wózek? i nie kis się w domu, tylko korzystaj z pogody, póki jeszcze nie jest tak zimno:-)
A co do wagi, to Alusiek zawsze był na dole siatki centylowej, teraz wazy jakies 10,5 kg a ubrania nosi na 86 i niektóre są juz maławe:confused:
A dzisiaj znowu Aleks miał koleznkę do zabawy, a My z Mamą poplotkowałysmy:-) bo P jest własnie na popołudniu w pracy.
Alek znowu płakał jak się rozstawali z Oliwką...chyba czuje pociąg do kobiet:-D
 
reklama
Agita ale ci podrywacz mały rośnie!!!!
Gimpelka gratulacje dla Otusia!!!! On to by chyba dla jedzonka zrobił wszystko co??? :) A mąż niech sie uczy ja też jestem za podnoszeniem kwalifikacji..
Madzialena złobek 640zł bo dotacja jakaś jest wiec nie jest tak strasznie- wychodzi mniej niż niania:tak:
Ona jak na to wpadłaś???? My oboje z mężem rocka i metalu słuchamy:-D (oooo biedne nasze dzieci!!!:-D)

Starszaki w kąpieli i chyba im zaraz Haniute dorzuce bo mi pisać nie pozwala:-D:-D:-D lece!!! do zaś!!!
 
Drugie zmiany są beznadziejne:( żeby chociaż rozsądnie płacili:/
W sumie wymyśliłam sposób na zajebiaszczą oszczędność,póki pracy i byłaby szansa na zostanie w kraju,lale mój na to raczej nie pójdzie:-D
bo jak zamieszkalibyśmy z jego rodzicami,to dwa mieszkania wynajęte i dziadkowie mają wnuka non top:)a Madzia idzie do pracy:)
Tylko czy wytrzymamy ze sobą??

ona-:-)no baaa
 
Madzialena jeśli wytrzymacie z teściami a oni z wami no to czemu nie... ale nie wiem... ja mieszkam z teściami (Oni pod nami) i niby bywają dni ze sie nie widzimy a jednak i tak mamy czasem siebbie dość....
 
aj to drogi ten zlobek, chociaz jak kogos stac na zlobek to chyba troche zarabia, a jak zarabie to 600 złoty to nie duzo dla niego chyba co? Ja nie wiem:]
ewunia masz racje, dla jedzenia zrobiłby wszystko:)
ona a zrób sobie fryzurke nową, ludzie maja zdanie o kobietach ze jak są mamami się zapuszczają
dobra ide bo nie moge sie teraz skupic... Potem wpadne:]
 
Przyznam sie że ja sie ostatnio trochę zapuściłam... Niestety jakoś nie mam zbyt dużo czasu dla siebie :(
Nie mam kiedy (ani za co ) iść do fryzjera... ja mam w domu osobistego hahaha jak oglądamy jakiś film to siedzę u stóp mojego ukochanego a on szaleje z prostownicą :-D:-D
Co do żłobka to myślę sobie tak że mogę wziąć nianie za 1000 albo dać do żłobka za 600 a panstwowy jest niewiele tańszy bo okolo 400 ale miejsc brak- dobrze mówie Rubi??? zawsze to 400zł do przodu :) w prywatnym żłobku na jedną opiekunke przypada nie wiecej niż 3 dzieci. NIe siedzą same i nie płaczą. Nie jest tak źle jak sobie myśli wielu rodzicow. a jeszcze jak sie trafi na opiekunki z prawdziwego zdarzenia to dzieci są wypieszczone i wytulone :)
 
Ostatnia edycja:
No właśnie chciałabym uniknąć tego co ma kumpela,że praktycznie pracuje po to,żeby opłacać żłobek:szok:więc albo znajdę dobrą pracę,albo bida z nędzą...
ja się przymierzam do fryzjera,tylko nie wiem czy zapuszczać dalej czy ściąć?
 
reklama
jesli chodiz o włosy to ja wole długie, zawsze miałam długie, ale po porodzie scięłam, zeby cos zmienic i potem jeszcze mi sie zdarzyło no i mam takie srednio długie:) A ja mykam spac, był kuplem pogadac i sie zasiedzielismy, ale teraz juz padam na ryjek. Dobrej nocki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry