reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Witam dziewczyny w ten słoneczny dzień:D Widzę, że Rubi od rana szaleje z praniem i tak sobie myślę, że czas najwyższy zabrać się za swoje. Może uda mi się wystawić na taras szuszarkę i na słoneczku wyschnie..hmmm... to jest dobry pomysł:) W takim razie zabieram się do roboty.
 
reklama
sylha ;-) ja nie prasuje ciuchow... no chyba ze cos wyglada jak psu z gardla wyciagniete... ale to wtedy wyciagam z szafy i prasuje tuz przed ubraniem
raz w zyciu mialam zaciecie do prasowania...jak bylam w ciazy z Monia...zar sie z nieba lal, my na ostatnim pietrze w bloku a ja jeszcze żelazko odpalilam i zawziecie prasowalam male dziewczynskie ubranka :-)
w takiej sytuacji jak sama chyba rozumiesz Twoja propozycja została rozpatrzona negatywnie ;-)

a poza tym mam jelitowke i 3 dni zwolnienia :-p wiec pras(c)owac nie moge :-p:no:
 
Dziewczyny chwilowo brak mi czasu na pisanie... Wybaczcie :(

Wpadam pochwalioć sie ze teoretyczny zdany bezbłednie i 10 listopada mam praktyczny:-D:-D:-D hurrrrrraaa
Rubi jak jelitówka??? MInęła już???
Patusia witaj!!!!
ona ja na piwko zawsze chetna ::))):-)
 
reklama
Częśc kobitki :-)

Ewuniaf gratulacje i trzymam kciuki za praktyczną część:tak:
rubi zdróóóóweeeczka!!!:tak:
patusia, rubi ja też byłam urzędaską w starostwie tyle, że w strzeleckim. ale od 2 lat jestem sprywatyzowana;-) Ale sentyment do poprzedniej pracy został ogromny. Pracowałam ze świetnymi ludźmi.

Ja się dzisiaj wyeksploatowałam maksymalnie ... już nie moge patrzeć na te papierki... czykam już tylko na 15.
Miłego dzionka dziołszki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry