reklama

Po wizycie u gina.

Dzięki Misiaczku! Kochana jesteś :-* :-* :-* :-* Co byśmy bez ciebie zrobiły? Bardzo mnie uspokoiłaś.
Trochę mi na mieszała informacja na wydruku, że norma wynosi 60 - 110, ale przecież my jesteśmy normalne inaczej :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:
Jeszcze raz słodkie buziaki :-* :-* :-* :-*
 
reklama
ja bylam dzisiaj u ginekologa i on powiedzial , ze nasza ksiezniczka jest wieksza jak na usg , jakten termin pokazuje , nie wiem teraz jak liczyc , ale licze tak jak do tej pory
 
To Blond to dobrze liczysz. Bardziej precyzyjnie datę porodu można ustalić w pierwszym trymestrze ciąży (wszystkie fasoleczki rosną jednakowo) potem pojawia się coraz więcej rozbieżności, ponieważ różnymi rzeczami uwarunkowany jest dalszy rozwój dziecka.
 
Ja ide do gina w środę i też chcę pooglądać małą Rybkę. Strasznie mi żeberka gniecie i z moich obserwacji wynika, że ma tam nogi, (ale pewna nie jestem, może czuję jakąś inną część ciała : :laugh:) I mam nadzieję, że maleństwu się nie pośpieszy. 7 stycznia mamy słub cywilny. Z jednej strony się cieszę, bo jeżeli już ślub w ciąży to nie ukrywanie "dziwnych wypukłości" tylko i tak wszyscy goście będą wiedzą o dziecku i wyobrażam sobie piękną suknię, gdzie brzuszek będzie uwidoczniony a nie zamaskowany :P Z drugiej strony jak urodzę 6 to będą jaja dopiero
 
Eeee, Kachna! Gratulacje!
Fajnie, że się dogadaliście. Ale się cieszę :) :) :)
Uważaj na siebie i zostaw Piotrkowi przygotowania do ślubu, sama się tylko zlaluj i przyjdź na gotowe.
 
reklama
Ale fajnie, ze jednak poustalaliscie to wszystko i sie dogadaliscie. I podejscie do slubu w ciazy masz spoko. Mierzi mnie strasznie takie ukrywanie przed swiatem, ze dzidzia w drodze i dlatego nastapila mala zmiana planow. Ja mam generalnie awersje do slubu w ciazy i stwierdzilam, ze nie ma argumentu, ktory moglby mnie do tego przekonac :-) Ale jesli juz, to wszystko jawnie i "po ludzku", a nie z hipokryzja i zaklamaniem :-) A ja sobie wymyslilam inna wersje :-) Mam zamiar wziac slub (buahahaha.... a myslalam ze mnie to ominie, ale jednak doszlam do wniosku, ze to nam ulatwi kilka spraw), w okolicy sierpnia, moze wrzesnia i w ten sam dzien zrobic chrzicny :-) Slub co prawda tylko cywilny, bo do koscielnego, to juz zadna sila by mnie nie zapedzila, ale dzieki takiemu upieczeniu dwoch pieczeni na jednym ogniu, tylko raz zciagalabym moja przyjaciolke z Anglii i tesciow znad morza :-) No i mam nadzieje miec juz wtedy moja przedciazowoa figurke i zablysnac w jakiejs mega obcislej kiecce z gorsetem :-) (gorset juz sprowadzilam kiedys ze Stanow :-) Wlaciwie polgorset z czerwonej lakierowanej skorki) :-) Ale dzisiaj elaboraty wale.
Kachna, wszystkiego naj, naj i niestresujacych przygotowan :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry