reklama

Pogaduchy czerwcówek

Czy tylko ja nie mogę spać w nocy? Już którąś noc z kolei kręciłam się po domu bo nie mogłam zasnąć a byłam zbyt zmeczona żeby zrobić coś sensownego..

I i i i kończymy dziś 34 tydzień i zaczynamy 35. Kiedy to zleciało?! Mam wrażenie że dosłownie chwilę temu cieszyłam się że już 28 i robi się bezpieczniej dla dzidzi. Jeszcze 4,5 tygodnia i młode może śmiało wyłazić. Idę się utuczyć lasagne (mówiłam że mam cudowną teściową która mi przywozi obiady?) żeby mała T. dociągnęłam chociaż do tych 2300g.

Miłego dnia dziewczyny.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Sesi ja tez mam takie nocki że wierce się albo wędrówki ludów urzadzam po mieszkaniu...

Fajna teściowa dba o Ciebie bo Ty taka chudzinka:-D ja chetnie oddam swoje kg Tobie i malej;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry