reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Cześć dziewczyny :-)A ja dzisiaj pospałam do 13 a potem chciałam włączyć prąd bo mój mi wyłączył 3 faze i kuchenka nie działała i taka byłam zdolna że wywaliło korki w piwnicy i miałam prąd w domu tylko w część kuchennej.Musiałam czekać na mojego aż kupi korki i zmieni.Byłam w szkole rodzenia(moje plecy)A teraz wiem bo są tam takie do siedzenia worki i pani mówiła ze trzeba było siadać wygodnie.Dzisiaj pierdoły mówiła jak dla mnie.Na ćwiczenia nie mogę chodzić ale na teorie tak :-).Dostałam znowu torebki z próbkami butelek nie ma już w nich.I z ciekawszych rzeczy dowiedziałam się ze usg nie więcej niż 4 razy i że ingeruje w maluchy i śą bardzo aktywne później (adhd) Czy któraś juz to słyszała ??
Kasiurek - dziękuje bardzo za dobre wieści pozdrów Bozienke:-)
 
Ostatnia edycja:
Bozienka do domciu wychodzi i super. My tutaj będziemy panikowac przed porodem, a ona już maluszka w domciu będzie miała. :tak:

Ja się poddałam z odklejaniem kleju, ale złość mnie niezła dopadła. serio mogłam iść i spokojnie gościa w jajco kopnąć. jakies mega wkurzenie mnie dopadło.

jesli chodzi o USG to słyszałam tylko, że maluchy nie lubia. jednak to są ultradźwieki i moja mała to normalnie było widac jak ucieka. co do adhd nic o tym nie wiem.
co do próbek ze szkoły rodzenia to przynajmniej potestuje kremy na sobie, jak coś mi skóry nie wyje tzn. że dla dziecka będzie oki. ja jestem totalnym uczuleniowcem, moge testowac kosmetyki dla dzieci.
 
Ostatnia edycja:
monika ja o tym slyszalam - ja tez nie jeste za czestym usg chyba ze trzeba to wiadomo ale jesli robic usg dla samego robienia to ..mizerny pomysl bo tak naprwde nie wiemy jaki ultradzwieki maja wpływ na dzidziolki!!!

co do esa to nie za ma co bylam ciekawa wiec napisalam ;]
 
Kurde ale fajowo,że Bożenka już jutro będzie ze swoją mała w domu
Zastanawiam się jak to jest, wracasz do domu z takim maluchem i co dalej? Cała Twoja doba kręci się wokół niego
Wczoraj przed snem myślałam o porodzie trochę i stwierdziłam,że ok 1 marca to już będe spanikowana chodziła i będę pewnie wyszukiwała u siebie objawów porodu


Nefi ale musiałaś się wkurzyć,ale swoją droga to nie faceta wina, tak mu przełożony karze robić więc on tak robi. To jego praca
 
O jak sie ciesze dziewczyny juz jutro beda w domu:-D
Aadka prasowanie zostawilam na jutro caly dzien do niego podchodzilam i dalam sobie spokoj:-Djutro nastawie kocyki i cala reszte to co mi jeszcze zostalo i bede prasowac:-D
 
reklama
super wieści :)
a my dzisiaj w szkole rodzenia zwiedzaliśmy porodówkę, generalnie wszystko ładnie, pięknie, ale na widok dziewczyn w porodzie jakoś mi się słabo zrobiło:baffled:
uczyliśmy się oddychać - ładnie mi poszło :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry