reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Tunia gratuluję kreseczki, wstaw fotkę :)

Mini 40 minut to autem, no może 30 w nocy
Pociągiem do godziny
Autobusem 1,5 h
Ale pociąg, autobus wszystko odpada bo ja czuję,że to się w nocy zacznie
A w nocy dupa bo tutaj kierowcy nie mamy

Opcję wszystkie odpadają, musimy się przenieść tam i tyle.Od moich rodziców to jest 15 minut autem i po pierwsze auto i kierowca do dyspozycji 24h na dobę

Innamorate masz takie kopa ode mnie,że od razu będzie Ci lepiej :)
 
reklama
atomowka dzięki dzięki za kopniaka ;D. Ja do szpitala też za blisko nie mam tym bardziej ze nawet jeszcze nie wymysliłam gdzie chcę rodzić :-D
tunia23 ja już zdjęć brzucha nie robie bo mi sie w kadrze nie miesci ale kreche tez mam i to konkretna :-D
 
BAAARDZO mam nadzieje! Bo najwazniejsze by mężo był ze mna, a jak za dnia to masakra zanim przez cały Londyn przebije sie do szpitala :-(

Ej już od jakiegos czasu 6 lutówek jest na świecie ;-) Za progem luty sie zacznie...i jaka jestem ciekawa ile marówek w nim poleci ;))
 
ha ja mam do szpitala 5 minut autem w nocy i jakies 10 w dzien :-) takze blisko....

ide wstawic sobie bob i sie zabrac za prasowanie, co do torby to troche mam spakowane, niby jakos duzo sie nie zabiera a ta moja torba juz wiecej niz polowe ma zapchane... te podpachy, p[ampersy tyle miejsca zabieraja.... szkoda ze ok-ob nie mozna uzywac....:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry