Ajako - dzięki za słowa o synusiu, bo ja znów mam obawy, że będzie mi bardzo dziwnie mieć synka.
Ivi, Amandla - chciałabym, żeby Oskarek tak grzecznie spał w dzień - z Emilką miałam zupełnie inne doświadczenia.
Villandra - kto jeszcze miał pomyłkę przy prognozowaniu płci? Bo wiem, że Kindzia, a drugą musiałam przeoczyć...
Bozienka - trzymam kciuki, żeby Kornelka rozwijała się zdrowo, żeby nie potrzebne były żadne dodatkowe zabiegi.
Patka - super, ze już w domku, dochodź szybko do siebie!
Mata - zdrówka dla Dobrusi!!! Oby Ciebie nie dopadło.
MaMicurina - ja mam często kłucia w pochwie i jakby w okolicach pęcherza, ale krótko trwają. Sama nie wiem co to jest - w pierwszej ciąży sobie takich nie przypominam.
Lina - pogódź się z tym, że nie wywołasz porodu na siłę. Jak organizm będzie gotowy, to sam zadecyduje. Zdaj się na los i postaraj się wyciszyć i spokojnie czekać. Na pewno to już niedługo.
Ja mam jeszcze plany na czwartek - mamy podpisać umowę kredytową na nowe mieszkanie. Ciekawe jakie oczy zrobią w banku, jak zobaczą mój brzuch... Potem teoretycznie mogę rodzić, choć nie spieszy mi się jakoś. Boję się. Boję się porodu - mam coraz więcej wątpliwości, czy chcę cc, czy nie lepiej było spróbować sn. Boję się nowej rzeczywistości z dwójką dzieci.
Ciekawa jestem, czy Oskar nie zrobi mi urodzinowej niespodzianki, bo mamy w rodzinie takie daty: ja mam urodziny 02.03, Emilka 03.04, imieniny i ślub brałam 07.08. Jest więc śmieszne następstwo cyfr w datach. W marcu jedyna taka data to 02.03. Z drugiej strony cc mam planowane na 12-tego. 12.09 to urodziny mojego męża, 12.04 to urodziny mojego taty. Jeśli więc urodzi się 2-giego lub 12-tego, to będzie "tradycja" podtrzymana.