• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

MaMicrunia odnośnie komorek macierzystych, my z mężem wyszliśmy z założenia, że za Autocasco samochodów płacimy więcej niż kosztuje to pobranie krwi, a praktycznie też z AC się nie korzysta, a płaci się " na wszelki wypadek", więc, oby nam się nie przydała ta krew, ale jak jest możliwość to trzeba z niej korzystać.
Roczna oplata za przechowanie jest śmieszna, bo miesięcznie wychodzi ok. 30 zł,a można jej nie płacic jak się poleci kolejnego pacjenta, więc koszt nie jest duży w porównaniu do potencjalnych możliwości:) takie jest moje zdanie:)
 
reklama
Doris to czwartek to wielki dzien dla was -super, co do nastepstw cyfr to moj tata,siostra, mama i siastrzenica maja podobnie w dodatku zawsze urodziny wypadaja im w ten sam dzien-tylko ja sie wylamalam:)
 
Dzieki dziewczyny,jestescie kochane,ale to nie bylo klocie tylko straszny ból.

Amandla no wlasnie tez podobnie na to patrzymy-oczywiscie ze wolałabym aby nigdy nie okazały się potrzebne ale jesli mozemy to chcemy zrobic wszystko co w naszej mocy zeby sie "zabezpieczyc"
 
MaMicurina - skoro już ból się nie pojawia, to nie przejmuj się. Może był to skurcz, a ból promieniował tak, że czułaś go w okolicy pochwy. Teraz różne bóle nas łapią: ja mam te kłucia, a poza tym bardzo często spina mi się brzuch, aż do bólu. Raz bolało mnie tak, że ból promieniował na udo, innym razem na pośladek... Jeśli ból przechodzi, nie pojawia się w odstępach czasu i nie nasila, to znaczy, że to jeszcze nie to, a sam fakt zaistnienia skurczu, czy bólu w okolicach brzucha jest zupełnie normalny.
 
dzien dobry:-)

Dopiero wstałam, bo w nocy odwiedziłam szpital....

Wieczorem zaczął mnie boleć żołądek ale prawie po 2 h przeszedł, poszłam się wykapać i spać. O 1 się przebudziłam, poszłam do łazienki a dół od Pizamy mokry......obudziłam meza zadzwonił do szpitala i miałam obserwować 1,5 h czy coś mi sie sączy. W czasie tej godziny wznowu zoladek zaczął boleć, zwymiotowałam...masakra już nie pamiętam kiedy mnie tak żołądek bolał.Przed 3 znowu telefon i ze mamy przyjechać to mi sprawdzą.... Okazało sie ze to nie wody..... podpięli mik ktg. Wogóle synuś spał i kazala mi sie poruszać zeby go obudzić. I tyle. przed 6 byliśy w domku. jutro mam wizyte w szpiatlu wiec moze czegoś sie dowiem......ale trzęsłam sie jak osika.....bo ja taka nieszpitalna jestem

Doris- to powodzenia w podpisaniu umowy :-)

Mata-kow- zdrówka dla DObrusi, no żebyś ty sie nie zaraziła teraz...

Bozienka- trzymam kciuki za Kornelkę. Silna dziewczynka znije, wiec na pewno wszytko bedzie dobrze:-)

Lina- miłego aktywnego dnia:-)

jopal- oj współczuje ci bardzo z nieprzespania nocki

MaMicurina- moze dzidzia cos ci uciskała
 
Cześć dziewczyny :-)Ale naskrobałyście:-)
Mami- moja to trzecia ciąża i dopiero teraz mam kłucia ale od 5 miesiąca ,z tego co wiem albo maluch uciska mocno albo szyjka zaczyna się powoli przygotowywać ale to wszystko zależne od organizmu.To tak jak u mnie miałam bolesne skurcze i przeszły myślałam ze to nic a rozwarcie jednak się powiększa a inna będzie mieć taki i nic.Albo najlepsze jest rozwarcie bez bóli przerabiałam przy 2 porodzie.Lepiej się nie martwić i skontrolować swojego lekarza.
Lina- spokojnie twój maluszek chce urodzić się pewnie w marcu :-)
Ivi-życzę szybkiego powrotu do domku żeby żółtaczka znikła jak najszybciej ,Każde dziecko inne wiec bardzo możliwe że szybciej małej przejdzie .
Bozienka-my wszystkie trzymamy kciuki za twoją Kornelke wiec będzie dobrze,A dziewczyny mają racje na wcześniej lekarze bardziej dmuchają wiec spokojnie musi być dobrze.
A ja sobie spałam do 13 :-)Moje dziecię grzeczne w brzuszku bardzo mało aktywne jest.Umówiłam się na 1 marca do fryzjera wiec weekend może być mój.Dzisiaj czekam na kurierów i jutro ma być komoda tylko jak pozbyć się szybko zapachu z niej???A w piątek na 12 na zdjęcie pesseru a przed będą panowie z blatem na pralkę.Wiec na styk się wyrobie w planie :-)
 
nusia no to sie starchu musialas najesc kochana wspolczuje jutro wizyta wiec moze czegos sie dowiesz trzymam kciuki:-)

A ja wrocilam od kolezanki i jestem wykonczona tym jej malym jak moj mi tak bedzie dawal w kosc to nie wiem co zrobie:-)
 
reklama
Dziewczyny czy któraś ma karuzele z rybkami z fisher price bo właśnie dostałam i składam i szału dostaje bo nie wiem jak włożyć tą wiszącą część niby łatwo ale wydaje mi się ze jak będę wciskać to pęknie a instrukcja do kitu bo po ani po angilesku ani po polsku ehh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry