reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Witam sie wieczornie ;-)
Widzę ze temat jak ubierać ;) my rano jak jadę np zawieźć Kevina do szkoły to kombinezon , ale popołudniu lżejsza czapa i kurteczka i eventualnie kocyk na nóżki ;)

Mieliśmy bilans na 6 tyg - ważymy 5900 , mierzony 62 i jesteśmy zdrowi ;-) hura !

Ostatnie dni - mega zalatane... Nie ma czasu na nic ;( do tego maly nie bardzo sypia...

Lecę wziąć gorąca kompiel - maly usunął nie ma co ryzykować obudzenia trzeba korzystać ;)

Pozdrawiam kobitki
 
reklama
Niby Pola to moje drugie dziecko ale ja tez mam dylemat jak ubierac lub jaka woda do kąpieli.dziś kąpalam chyba w dużo za cieplej pewnie ok.40 stopni (ale ona sie wydziera jak by ją mordowali w każdej), a ubrana była w cieniutkie rajstopy,body krotki rekaw na to bluzka dł.rękaw i na to kombinezon miś biały+ cieniutka czapka z kapturem misia (a miś jak te misie pod podpinki) ale w wòzku mam gruby misiowy śpiwor i ją nim lekko przykryłam bez zapinania na suwak.mokra nie byla i zimna tez nie -wiec chyba ok.
Ale do 3miesiaca wiekszosc naszych maluchow lubi ciasno, cieplo i byc opatulonym na około glowy.

Ja wstepnie mam sukces-wybudzilam ją o 17 i ledwo mi sie udało ką na wrzasku do 19 przetrzymac potem kąpiel i o 20 spala i śpi ( ciekawe tylko jak długo:)) więc leeeeeeecę spać!

 
Dziewczyny i ja witam wieczornie,
Co do ubrania to ja body, pajacyki, wiosenny kombinezon (drogi ale polecam firmy Reima),do wozka bawelńiany kocyk, budka od wiatru i ciensza czapka i jest ok,l zero przegrzania i potowek.

A u nas dobre wieści hurra tradzik niemowlecy schodzi i znów pyszczek cudny, no gdzie niegdzie jeszcze coś tam jest ale o niebo lepiej, i sama niewiem czy miał właśnie tradzik schodzic czy pomogło przemywanie taki zelem Physiogel i smarowanie kremikiem Cerkopil (oba preparaty od znajomej dermatolog dziecięcej):-):-):-)

I mała wreszcie nabrała rytmu dnia i nocy uff a więc:
21 kapanie,potem cycu,22 śpi,
1 i 3 i 6/7 i 9 cycu
potem aktywności przeróżne
10 cycu i spacer (śpi wreszcie w ogródku w wózku bez bujania 2 godziny, a już myślałam, ze tylko po wertepach usypia)
Potem co 2 godz cycu na zmianę ze spańiem aktywnością i tak do kapania,

No nie jest zle a Wy co sądzicie?
 
czyli my ubieramy podobnie.a specyfiki na trądzik tez przetestujemy, bo buźka strasznie obsypana juz nawet na bródce ma te pryszcze..no ale lekarze,że to zmiany normalne tradzik niemowlęcy i że przejdzie... a niuniek się lubi jeszcze rączkami tam dotykać, to wiadomo,że za ciekawie nie wygląda, pediatra znow kazała juz dojrzale pryszcze z ropka na wierzchu dotykac pałeczką nasączona spirytusem salicylowym, ale mały ma tak suchą i wrażliwą skórę,że odważylam się tak tylko kilka razy i widzę efektów nie daje dziecko tylko piecze twarz...oczywiście inny lekarz do mnie z krzykiem prawie,że jak to spirytusem,ze czy bym sobie posmarowała pryszcza spirytusem, nio i jak zwykle się mi zebrało za rady położnej i pediatry :P ale co człowiek to opinia...
 
Hej.

Mój maly chyba też ma ten trądzik nie wielki, mam nadzieje, ze przejdzie;)

Wczoraj za dnia synko był cudny- byliśmy na zakupach 5,5 godziny, z jedna przerwa na karmienie ( cycem ha! w naszym centrum handlowym w pokoju do przewijania odkrylam osobne male pomieszczenie z krzeselkami do karmienia ;-) malutki sie obudzil popedzilismy tam, dossal pieknie bez nakladki, 15 minut odlot znowu do wozka i kolejne 3 godziny ;) ). Jednak w domku dla odskoczni od monotonni marudzil na potege 4 godziny przysypiajac na minuty, zjadl 2x cycki dwa w tym czasie, potem mm, potem 80 ml jeszcze co mialam odciagnietego w koncowym etapie przysypial twardym snem 4 razy!! i sie budzil po chwili :/
Ale za to od tej 20.30 jak padl to do polnocy sie zbudzil na karmienie ;-)
Potem 2 i 4. I znowu to samo..naprawde tego nie kumam :( Od 4 co godzine budzenie na ssanie + marudzenie przez sen ( gazy? bol brzucha?) i tak do 10. ZFakt, faktem odsypialismy w tym czasie ( m. ma wolne) ale no co to go tak meczy :(
Mam nadzieje, ze cos z tego wszystkiego co zamowilam wkoncu mu pomoze!
Od 10 do 11 aktywnosc, dwa cyce i znowu kimanko ;)

My sie ubieramy tak- w domu body, skarpetki i pajac ( i pilnujemy by w pokoju bylo nie za cieplo bo potrafi sie nagrzac do 25 stopni i polozne mowily, ze to stanowczo za duzo). Na spacer na takie ubranie zakladam czapkę i kombinezon misiowy/polarowy , na to kocyk i przykryta buda gondoli.
Teraz czasem juz jak taki duzy to np jakas ciepla bluza i dodatkowe portki zamiast kombinezonu ;-)
Wczoraj lezal na plecach prosto jak struna jak spal to go zmierzyzlismy- 60 cm!!
 
Ostatnia edycja:
ahoj
pinula a co to za miska do ciasta drożdżowego?:) ja też taką chcę!
też mam problemy z wyczuciem w co ubrać Manię na spacer:) zwykle w domu ubieram ją w body z krótkimi rekawami i na to pajacyk, na spacer dodatkowo kombinezonik ( ciepły lyb cieńszy w zależności od pogody) i czapeczka raczej lekka teraz. Ja dzisiaj była w pracy, teraz troszkę odpoczywam, i cały czas myślę jaki tu wózek kupić małej taki lekki , już zgłupiałam taki wybór jest, a Maclaren ma trochę za wysokie dla mnie rączki i niezbyt wygodnie mi się go prowadzi, spodobał mi się strasznie wózek Cosatto Swift, przepięknie wzory ma , jeszcze PegPerego Si jest fajny i bądź tu człowieku mądry!
 
Hej.
Dziś o mało nie padłam jak po nakarmieniu piersią Antoś zwrócił, a raczej chlusną całym posiłkiem i do tego poszło mu też mleko noskiem. Bardzo się tym zdenerwowałam, zaczęłam szukać informacji w necie i wszędzie piszą że: albo dziecko za dużo i za łapczywie zjadło, albo jest to problem zwieracza przełyku. Dzwoniłam też do naszej położnej, i ta mówi bym się tym nie przejmowała. Ale jak u diabła sie tym nie przejmować!?:-( Teraz boję się, że jak go nakarmię to znów sytuacja się powtórzy...
A może któraś z doświadczonych mam wie jak temu zaradzić?
 
ja ubieram długie body+ śpiochy lub półśpiochy po domu i jak jest chłodniej to kaftanik a na spacer do tego czapeczka i kombinezon polarkowy lub dresik cieplejszy i do tego taki średni kocyk (nie cienki ale też nie bardzo bardzo gruby)
ale z ubraniem na tą pogodę to są przeboje bo raz słońce aż parzy a jak zajdzie to chłód taki nieprzyjemny brr
 
Aina nie przejmuj sie zjadl za lapczywie. Moj tez tak raz po 3 h spacerze mial, juz darl sie na koncowce darl sie z glodu, wpadlismy do domu odrazu do cyca nażłopał sie i przy zmianie pieluchy poszlo chlustem wszystko :/ i glodny a cyce oproznione ;)

My znowu po spacerze, karmienie zaliczone w kawiarni ( nie wiem czy ktos sie nawet zorientowal, bo w glebokim fotelu siadlam w rogu sali zwrocona tylko do m i sciany ;) ).
Mama obkupila sie w ciuchy sportowe zeby bylo do latania z wozeczkiem;) Wczesniej kupilam buty avia avi-motion te modelujace sylwetkę wiec bedzie ganianie z wozkiem. Ale to po wizycie siostry bo my dwa mopsy jestemy wiec dietowanie w tym okresie nie wyda napewno ;)
Swoja droga zwazylam sie w sklepie na nowej wadze i pokazuje to co domowa wiec nie byla zepsuta! Pokazywala w ciuchach i butach po sniadaniu 1 kg wiecej od wagi wyjsciowej wiec juz spadla wszystko, teraz tylko doprowadzic sie do porzadku.. chociaz co z tym flakiem na brzuchu poczac nie wiem:/.
 
reklama
Ja też zrobię przeciąg :-)
Duszka co chwilkę się wybudza , je co dwie godziny a jak zaśnie to co 15- 20 minut się wybudza i szuka smoka :cool: W nocy za to pięknie śpi . Zjada koło 19tej potem kąpiel i o 20 tej już śpi budzi się dopiero koło 2-3 a potem już nad ranem

Ubieranie - odwieczny problem :-D
Wczoraj Duśka była ubrana w bodziaka plus bluzeczka i półśpiochy , lekka czapeczka i kocyk - rączki miała cieplutkie więc było ok :tak: ale wczoraj śmigaliśmy w krótkich rękawkach ... Dziś jest chłodniej więc na pewno cieńki kombinezon by się przydał do tego

aina tak jak radzi położna , nie przejmuj się może to jednorazowy incydent , jak się zacznie powtarzać to wtedy idź do pediatry :tak:

Dziewczyny czy wasze dzieci mają ciemieniuszkę ??
Dusi się zrobiła taka leciutka na brwiach i na głowince też jej się trochę skórka łuszczy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry