reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

atomówka a włóż sobie czapkę w taki upał i połóż się do gondolki z zakryta budą:D gwarantuje Ci, że nic się nie stanie jak tej czapeczki nie włożysz:D tylko psychicznie się musisz przemóc:) za granicą nie wkładają dzieciom czapek , to w Polsce jest jakiś shiz z tymi czapkami, które gdy dziecko leży w gondoli moim zdaniem są zupełnie bez sensu, a przecież w taki upał wiatr też nie wieje zimny tylko ciepły. Ja Manię ubieram w krótkiego bodziaka bez rękawków i tak sobie lezy przykryta pieluszką, a jak jej sprawdzam kark to i tak jest bardzo ciepły, więc nie wiem jak byłoby jej gorąco jakbym jeszcze ją ubrała w kolejną warstwę, a dziecko śpi jak aniołek, więc pewnie jest jej dobrze, w nocy też spała w króciutkim bodziaku i cieniutkich śpiochach i było ok. W lecie obowiązuje zasada , ze ubieramy dziecko tak jak siebie, a nie jedną warstwę więcej, więc nie przegrzewajcie maluchów:)
 
reklama
No my wczoraj i dziś też tylko w body krótki rękaw + krótkie ogrodniczki, w domu ewentualnie rozpięty rożek, bo w srodku mamy chłodno ;-) Czapeczka, owszem, ale na spacer i tylko z uwagi na silny wiatr, bo dziś jesteśmy na dworze bez czapeczki.

A wczoraj nakarmiłam bączka o 20. (po kąpieli), zjadł, potem pociumkał troszkę do 21-22 (więcej śpiąc u mamy na rękach), znowu przebieranie (nie takie niezbędne jak się okazało) przed pólnocą - zero reakcji i spanie do...... 5:00 :szok: A i wtedy żadna pobudka, tylko w sumie kupa, więc mama wzięła, przebrała, nakarmiła, znowu orzebrała i posszliśmy o 6:00 jeszcze spać (u mamy na brzuszku ;-)) do........ 9:00! Na noc mieliśmy ubranego rampersa z długim rękawem + kołdra mamy, no i było nam zdecydowanie za ciepło :zawstydzona/y: Tak więc dziś chyba zostaniemy przy samym body...

Pytanie: czy śpicie z maluchami/maluchy przy uchylonym oknie?

A dziś po południu jedziemy zrobić sobie fryzurkę - W KOŃCU, bo mogłabym już robić za Babę Jagę bez charakteryzacji :-D

To my wczoraj ;-)

Zobacz załącznik 460252
 


Hanula od rana sie byczy na dworze w rampersiaku
"nuny" bose
łebek odkryty
nawet jak wieje
nie ma z tym żadnego problemu

u mnie jak w ulu
ciagle ktos wchodzi i wychodzi
grilujemy w ogrodku
do parku chodzimy na spcerki
sielsko i anielsko
dzieciarnia zdrowa i szalona
wieczorami starszaka przydałoby sie do "pralki" wrzucać...

miłego i udanej Majówki
 
Heej :)

Ukropu ciąg dalszy. U nas na termometrze wybiło dziś 40st!!! Zejść można z tej duchoty!
Byliśmy z Leną na spacerze. Body z krótkim rękawkiem, cienkie spodenki i skarpetki. A na główkę cienka opaska, ale to bardziej z racji odstającego ucha Leny :) Urodziła się z ręką pod głową i ma zadarte lewe ucho :) Położna mówiła, że najwyraźniej tak w brzuchu leżała, bo i teraz ma odruch chowania ręki pod ucho :)

Byłam dziś u krawcowej ugadać sukienkę ślubną :) 15 maja mam 1 przymiarkę :) Jeszcze niedawno miałam wątpliwości, czy nie odwołać tego Kościelnego. Teraz cieszę się na niego bardzo :) Zawsze marzyłam o fajnym weselu i białej sukience :) No i już nam zleci teraz :D

A w piątek Chrzciny, więc od jutra zaczynamy po mału przygotowania.
Dziś Mama będzie mi malowała włosy, w piątek fryzjer :-) Wreszcie wrócę do żywych. Chociaż marzy mi się jeszcze wcisnąć w krótkie spodenki, ale to już chyba w tym roku będzie ciężko. Jak się skoczyło z rozmiary 36/38 na 40 to nie ma lekko :-)

Muszę uciekać, bo Lenie pomału nudzi się karuzela :)

Miłego długiego weekendu!
 
hejo

Amandla- dzieki wielkie! jak zwykle jestes nieoceniona :tak: serio nie wiedzialam, ze nie ma czegos takiego jak zawianie uszu u dziecka, zdaje sie, ze nasze mamy, babcie nam tak zawsze mowily; zaloz czapeczke, bo uszka zawieje :-D

kindzia- piekna Hanula!!

vill- jakas Ty chuda :szok: fajnie Ci :-)

jest taka parowa, ze sie wbilam w krotkie gacie i chodze tak po podworku kolo domu, ale chodze tak, zeby jak najmniej mnie sasiedzi ogladali :-D ciekawam jak ja na urlop pojade w tym sierpniu jak mi sie odchudzac nie chce :baffled::zawstydzona/y:

Maria- jest lepiej z Polusia??

przypomnialo mi sie jak w tamtym roku moja sis pojechala sobie z rodzina na dlugi weekend zdaje sie na Boze cialo czy jakos tak i oczywiscie pech chcial, ze raz sie przeszli na plaze, a reszte urlopu spedzili w szpitalu, bo ich cora dostala tam zapalenia pluc, masakra urlop :-(
teraz tez pojechali i mam nadzieje, ze tym razem sie mala nie pochoruje, ale kurde tak to z tymi dzieciakami jest, nic nie jestesmy w stanie zaplanowac za bardzo.
moi znajomi mieli u nas spedzac majowke i co?? i ich z kolei cora dostala ospy i tez siedzi bidula w zamknieciu :-(
teraz czekam czy sie u naszej Julii wykluje....

spadam, bo maluch zasnal laskawie na tarasie, a Julia mi smeci, bo obiecalam jej, ze bedziemy robily ciacho, dogadzamy sobie, a jakze :-D

a moj klusek (5, 2 kg wow) spi sobie tak;
bidulek w nosidelku, bo mama nie potrafi odpiac tego dziadostwa, zeby zamontowac gondole, musi łojciec przyjechac :zawstydzona/y:
Zobacz załącznik 460336 aaaa tylko teraz oczywiscie ma nalozona moskitiere.

no to klusek- Ignas pozdrawia cioteczki i zyczy upalnego urlopowania sie!

aaa ps. laski jak Wam dobrze z tym fryzowaniem sie, ja tez chceeeee, a tymczasem nawet nie bylam jeszcze u gina na kontroli po pologu, a co tu myslec o fryzjerze buuuu
 
witam :)
wy tu takie foty, a u nas jakas masakra...... wieje, pada, zimno - mala w kombinezonie ostatnio na spacerze byla...... :baffled::baffled::baffled:

Dzisiejsza noc Nell przespala u siebie w lozeczku:szok: normalnie w szoku bylam... nadranem byla markotna to po karmieniu zostala w lozku i pospala ze mna od 6 do 9...

angel- cos cie nie widze czyzby przeprowadzka?
 
witam serdecznie


kamila u mnie tak samo:-( wieje, wiatr i deszcz no i zimno. maly w pajacyku welurowym i kocem owiniety, ogrzewanie wlaczone.

normalnie depresji powoli dostaje jak czytam wasze posty o pogodzie........

Synus dal mi sie w dzien wyspac:-) spaliśy razem 2,5 godz. Nakarmilam go i teraz znowu spi- wiec chyba czas posprztac. ale przez pogode to tylko spac sie chce.
 
Witam sie i ja
A u nas dziś piękna pogoda 18 stopni sloneczko po 2 tyg nieustannego deszczu nareszcie trochę słoneczna , mamy za sobą 3 h spacer dotlenikismy sie oboje ;) ale od jutra znowu deszcz ...
Laski z wysp u mnie tez ogrzewanie chodzi już sie pogodzilam ze rachunek zaś kosmiczny przyjdzie ehhh zazdraszczam mamciom z polski - takie upały można sie opalac ;-)
 
hej,

ja tak na szybko, jesteśmy u teściów, Grześ dzielenie zniósł podróż 400 km przespał całą drogę :-), dzisiaj spędziliśmy cały dzień na dworku, a jutro jedziemy do domku nad soline :-).
Ja też smaruje Grzesia kremem z filtrem 50 tka z Rossmanna

Bawcie się dobrze,
Pozdrowienia dla Was i dzieciaczków
 
reklama
Uff ale gorąco, trzeba korzystać bo podobno od czwartku ma się ochłodzić

My standardowo od rana na powietrzu, na działce\
Aleks przespał w sumie cały dzień na bujawce takiej rozkładanej w bodziakach na krótki rękach i skarpeteczkach, no czapeczka jednak była bo się boje jakoś jeszcze
Mały spał a mam się opalała i takim oto sposobem jestem już brązowa :)
Jeszcze tylko w tygodniu włosy pofarbuję i już całkowicie wrócę do normalności

Aleks wykąpany, najedzony zasnął na brzuszku
Lecę i ja do wanny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry