Mini55
&&&&&
ajako Ty nie przesadzaj z tym prasowaniem . Jak się czujesz ?? Brzuszek już nie boli ??
Ja też myślę o tym cieńkim szlafroku . W szpitalach i tak zazwyczaj jest duszno i gorąco , a jak w marcu jeszcze będzie śnieg to na pewno nie pozwolą otworzyć okna
Zrobiłam renament ciuszkowy i wyszło mi że mam tylko dwa pajacyki ( czy też śpiochy) i cztery bodziaki
Dużo więcej mam ale na starsze dziecko . Muszę się chyba wybrać na jakieś łowy i kupić choć parę uniwersalnych ubranek
Ja też myślę o tym cieńkim szlafroku . W szpitalach i tak zazwyczaj jest duszno i gorąco , a jak w marcu jeszcze będzie śnieg to na pewno nie pozwolą otworzyć okna

Zrobiłam renament ciuszkowy i wyszło mi że mam tylko dwa pajacyki ( czy też śpiochy) i cztery bodziaki
Dużo więcej mam ale na starsze dziecko . Muszę się chyba wybrać na jakieś łowy i kupić choć parę uniwersalnych ubranek


ciekawe co się stało - ale cos czuje, że czeka nas wymiana bojlera na ciepłą wodę... A najgorsze jest to, że przez ten remont całe dnie siedze w domu i niegdzie się nie ruszam, nawet na durne zakupy 
Pewnie część do mnie wróci ale nie wiem w jakim stanie więc parę "prawie nowych " sobie sprawię