reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

angel ja tez zakatarzona gardelko boli wogole czuje sie jak wypluta :( zimno mi boli mnie wsyztsko a jeszcze dotego dobil mnie snieg co prawda umnie go jeszcze niema ale juz kolo mojego rodzinnego miasta byl :( albo i nadal jest zimno jak niewiem na polu a do tego jeszcze te chmurzyska takie sniegowe nadciagnely masakra jakas a ja nawet kurtki niemam :( ehh maz wroci bede musiala zrobic mu liste zakupow wyslac do apteki bo synek tez cos przeziebiony ipo cytrynki bede robic syropek z czosnku blee ale jak ma pomuc
 
reklama
a ja dziś od rana szaleje. To chyba ten upragniony przypływ energii ;) pół domu już wysprzątałam, właśnie piorą się firanki:) i 3 okna umyłam. Resztę sobie podaruje, bo nie chce przesadzić. Teraz lecę robić obiadek i ciasto :)
 
ja dziś też pospałam sobie jak na mnie długo bo z 11-12 godz ;p

no Ivi ale dajesz dziś :D

ja trochę się pokręciłam z rana ale jakoś przez tą pogodę nic mi się nie chce, chodzę jakaś taka lekko przytłamszona, pomysłu na obiad brak... może trochę i ja za porządki się wezmę

mąż dziś walczy z autem, wczoraj poszedł przewód hamulcowy, dobrze, że w mieście przy małej prędkości bo na trasie to aż strach myśleć co by się mogło stać :(
 
Ivi rozsiewaj pozytywne fluidy :-D
U mnie też z energią lepiej , choć nie aż tak żeby od razu okna myć :-D

Angel dużo zdrówka ;-)

Ewstra na początek lepiej formowanki albo składane bo dzidziuś robi dużo rzadkich kupek więc kieszonkę musiała byś praktycznie co chwilę wymieniać :tak:

Zamówiłam sobie dziś witaminki ;-)
 
Czesc dziewczyny!
dzis wielki dzien, na 8 rano mialam usg połówkowe, ale dopiero wrocilam, bo jak sie w koncu zrobilam na czlowieka; zrobilam sobie wlosy, paznokcie itp heheheh to jak sie wypuscilam to dopiero wrocilam!
tzn. nie chodzilam wiele, bo maz mnie tylko zawiozl i przywiozl, ale u kumpeli sie zasiedzialam na plotach i az (!!) w jednym sklepie bylam wow:-D do tego spozywczym heheheh, a marzy mi sie jakis hipermarket;-):-D

wiesci znajda sie zaraz w odpowiednim watku.

a wiecie......ja tez lepiej sie czuje przy tej pogodzie, dziwne to, ale prawdziwe, chyba cisnienie sie unormowalo jak w koncu zaczelo lać i tak jakos mnie energia naszla i mam ochote cos zrobic konstruktywnego.....hm....tylko co??:baffled::-D
 
śmieszna ta pogoda, raz słońce raz chmury ale nie pada, lubię jesień
dzisiaj była szybka akcja obiadowa, bo znajomy do nas wpadł na godzinkę, więc obiadek, kawka, ciasto... i tak mi było miło bo powiedział, ze kwitnąco wyglądam :-)
a ja głupia tak się dobrze czuję, że zaczęłam się tym martwić... jak byłam w szpitalu i były problemy to martwiłam się, że jest źle, a teraz martwi mnie to, że jest dobrze, tzn że nie mam dolegliwości żadnych (nie liczę zgagi bo to dopiero wieczorem) itd. a do tego wiele osób mi mówi, że kwitnę... to się nazywa mieć powód do zmartwień :eek:
 
Perelandra wiesz, kobiecie nie dogodzisz, a jeszcze kobiecie w ciązy ;-):rofl2: ciesz się, że super się czujesz :tak: i witam w klubie wieczornych zgagulców :dry:

ajako widze, że dziś dzień pełen wrażeń - oj jak mi się marzy taki... chyba musze siebie zmobilizowac, bo mi brakuje takich wyjść... w przyszłym tygodniu do dentysty, może wtedy?

Anula pogoda taka, że może i lepiej się czujemy, ale jak słonka nie ma, to nic sie nie chce :sorry2:

A u mnie święto lasu - Dobrusia po awanturze, że kołdra za ciepła przykryła się chłodną stroną i padła jak kawka spać :szok: ciekawe o której wieczorem pójdzie spać :dry: Ja popijam kawkę (cappucino ;-)) i myslę co by tu jeszcze zrobić...
 
Aj zapomnialam dopisac sie do wieczornych zgagowych :dry: Tak mnie nagle dopadła ostatnie trzy dni wieczorem przed snem, ze myslalam, ze sie przekrece :baffled:

U nas leeeeeje zimnoooo ... nic sie nie chce.. mnie tlucze przeziebienie i tak to wyglada..

Żesmy z tesciowa mialy kika godzin walki z strzyzeniem kota, istna masakra! A i na okladke kociego magazynu to ona zdecydowanie sie nie nadaje :crazy:
 
reklama
Ech sama siedze dzis w domu,zupa ogorkowa jest juz zrobiona mozna wcinac ,i naszla mnie dzis ochota na sledziki ,tzn ochota juz byla od kilu dni ale czekalam az M kicnie do sklepu pl po nie,czekaly na mnie w lodowce. Wiec sledziki,budyn i zupa ogorkowa hmm...Zaraz odwiedzi mnie znajoma poplotkujemy ,wypijemy herbatke.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry