• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

nienawidzę 1 listopada... 2 maja i 11 czerwca też nie bo to taki 1 listopada u nas.

co roku się zastanawiam jak przychodzi data 1.11... - gdzie Ci wszyscy ludzie, ktorzy tlumami przychodza na cmentarze byli cały rok?
brrr!
 
reklama
Tunia

staszne to
i jak robisz/robili Ci rodzice jak byłas mała, imprezke to najpierw na groby śmigacie/liście rodzinnie a potem tort czy jak? To smutny dzień był/jest dla Ciebie czy wesoły raczej?
To niezły "figiel" zrobiłaś.. ..
 
Zawsze mialam urodziny:-Di zawsze to byl wesoly dzien:-Dtato mi zawsze powtarzal "najwyrazniej wszyscy zmarli chcieli zeby ktos sie imprezowal w tym dniu skoro oni juz nie moga":-Dteraz ez jakos sie nie smuce specjalnie, poprostu chyba sie przyzwyczailam a zreszta czy 1 listopad musi byc zawsze smutnym dniem?
Mama miala termin na 11 w sumie tez swietoa ze ja sobie wczesniejsze swieto wybralam to mam:-)
 
reklama
a ja w tym roku korzystam z przesądu, że kobiety w ciąży nie powinny chodzić na cmentarz i nie wybieram się :) Chociaż lubię wieczorem w zaduszki pospacerować po cmentarzu wśród płonących zniczy, ma to swój niesamowity klimat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry