reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

ja własnie odstawiłam młodego do przedszkola. No to mam "zabawę" z nim od początku, tym razem w skali MAX :(( wył jakby go ze skóry obdzierali :-(:-(:-(:-( aaaaaaaaaaajć, boli serduszko mamusi, boli ;( :((

hehe ja tą wyprawkę poprałam bo już się doczekać nie mogłam :) poza tym jakoś mam w głowie, że po 30 tygodniu to powinnam być już przygotowana w większości, tzn ubranka, torba.. niech to spokojnie czeka przygotowane, żeby potem mój mąż na wariata nie musiał niczego szykować.. Poza tym - to super frajda takie malutkie ubranka znów prasować :-D:-)
 
reklama
Kasiurek niestety zawsze najlepiej zaczekać na swojego lekarza. Trochę to przykre, ale bardzo często spotykane.
Twój lekarz zna Cię najlepiej i na pewno podejmie dobrą dla Ciebie decyzję.
Trzymam kciuki.
 
A ja się powolutku biorę za przegląd wyprawki do szpitala dla małej mojej Żabki i zaraz odpalam pranie :-):-):-) w ilu stopniach moje kochane koleżanki prały ciuszki dzieciątek??? i czy jasny róż, delikatny szary i biały można prać razem??? Nie mówię o intensywnych kolorach tylko delikatnych :-)

Zaczynam 32 tydzień ale czad :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: niedawno martwiłam się żeby do 30 dociągnąć :rofl2::rofl2::rofl2:
 
Kornelka jest śliczną i dużą panienką :-)
dziewczyny my do porodu musimy się jeszcze przeprowadzić do nowego mieszkania, w którym jest jeszcze calutka łazienka do zrobienia :szok: wtedy dopiero będę prać i pakować torbę, ale ja dopiero 29 tydz jutro zacznę
 
A ja się powolutku biorę za przegląd wyprawki do szpitala dla małej mojej Żabki i zaraz odpalam pranie :-):-):-) w ilu stopniach moje kochane koleżanki prały ciuszki dzieciątek??? i czy jasny róż, delikatny szary i biały można prać razem??? Nie mówię o intensywnych kolorach tylko delikatnych :-)

Zaczynam 32 tydzień ale czad :rofl2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: niedawno martwiłam się żeby do 30 dociągnąć :rofl2::rofl2::rofl2:

Lina - ja piorę wszystko jak leci w 40st, w proszku Jelp, na pralce ustawiam tylko dodatkowe płukanie ;) Co do łączenia kolorów nie pomogę - ja generalnie pakuje wszystko razem do pralki i tyle.. z tym, że zawsze większość ubranek miałam "używanych" wiec już sprane było to co farbuje.. Natomiast nowe zawsze namaczam w misce i sprawdzam czy farbuje - jeśli nie, to do pralki. Jeśli tak, to do odpowiednich kolorów albo ręcznie:/
 
hej dziewczeta
Jaka sliczna ona jest.My mamy w planie dzis pojechac po waniennke i jakies brakujace gadzety typu przescieradlo itp.No i w polowie miesiaca zamawiam wozek.Co do prania to w tym tygodniu zrobie pranko ale i tak mama ma podeslac paczke bo tam mam duzo przydatnych mi ubrankek.Kurcze nowy rok a u nas na forum takie napiecie panuje i czlowiek mysli ze w kazdej chwili moze sie cos wydarzyc.
 
reklama
inamorate :szok: normalnie jestes niesamowita.
u mnie pranie reczne odpada. mam koszmarne uczulenie na wszystko. szare mydło i mydło dla dzieci (aczkolwiek nie każde) tylko mnie nie uczula.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry