reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
inamorate - mnie też tak "pocieszali" - żebym spodnie "s" wyrzuciła i wszystkie bluzeczki obcisłe, bo przecież bedę już nosić najmniej to M.. A ja bez ćwiczeń w ciągu roku wróciłam do "s" :) tym razem zamierzam ćwiczyć i pomagać sobie dietą ŻM (=żryj mniej) i ograniczeniem słodkości (czekolady przy karmieniu i tak należy unikać, wiec to żaden problem).

padam z nóg... dobranoc!
 
:baffled::angry::baffled: wlasnie ogladala foty swoje , bo zrzucalam z aparatu na kompa i zalamalam sie.... moje nogi i d..a to sa takich rozmiarow ze nigdy sie ich nie pozbede tych dodatkowych kg buuuuuuuuuuuuuu

ja tyz rzucila palenie w ciazy, ale wciaz mi brak papierocha.....:baffled:

ide poplakac troche nad swoimi ogromnmi udami:crazy:
 
:baffled::angry::baffled: wlasnie ogladala foty swoje , bo zrzucalam z aparatu na kompa i zalamalam sie.... moje nogi i d..a to sa takich rozmiarow ze nigdy sie ich nie pozbede tych dodatkowych kg buuuuuuuuuuuuuu

ja tyz rzucila palenie w ciazy, ale wciaz mi brak papierocha.....:baffled:
ide poplakac troche nad swoimi ogromnmi udami:crazy:

JA mam tak samo. NAjpierw zdjecia z urlopu z grudnia - masakra- cycki wielkie, twarz jak arbuz. A teraz jak oglądałam ze swiąt to jeszcze gorzej. Normlanie wieloryb. Na codzien jak patrzę w lustro to wydaje mi sie ze nie ejst wcale tak źle-ale na zdjeciu to już masakara.
 
reklama
Nie będzie źle:-) ja liczę ze maluchy z nas wyciągną kg.A zdjęcia na fb to przed ciąży ledwo udało mi się schudnąć a paru cm mi jeszcze brakowało do spodni w które wchodziłam po urodzeniu Kacpra ,byłam wtedy chudsza.I się nie nacieszyłam.Szkoda mi ciuchów wiec mam nadzieje ze do lata będzie ok
A mi w uda idzie tłuszcz galareta ehh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry