Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ELUTKA moi rodzice buduja dom. Tzn od czerwca 2010 dom stal w stanie surowym zamknietym, tata pojechal zagranice i mielismy powoli konczyc. Ale jak urodzilam Nikole to zmienili plany ze wzgledu na nas i w styczniu zlozyli wniosek o kredyt, my z A. zdecydowalismy ze kredyt placimy na pol bo i my tam mieszkac bedziemy. I tak dom konczy sie w duzo szybszym tempie planujemy przeprowadzke przed Wielkanoca. My w Krakowie mieszkamy z rodzicami mojej mamy plus moi rodzice no i my. Trzy pokoje, z czego ja z Nikola jestesmy w srednim ktory odstapili nam rodzice a oni przeszli do takiej klitki. Pozatym mieszkanie nie dlugo bedzie przepisane na siostre mojej mamy wiec i tak musimy sie wyniesc.
No to faktycznie na kupie i w dodatku czas goni z wyprowadzką, ale Paulina ja tak kiedyś też mieszkałam i jakoś się dało trzymam kciuki coby szybko udało się wykończyć domek
Paulina no to faktycznie ciasno Wam musi być.... a Twój narzeczony z tatą będą długo zostawać za granicą czy jak tylko zarobią na wykończenie mieszkania to wracają? mam nadzieję że szybko się uporacie z tym i się przeprowadzicie
mój M. też ostatnio dostał propozycję pracy w zawodzie za granicą ale jakoś nie bardzo chcemy żeby wyjeżdżał....
myślałam że uda nam się w tym tygodniu umówić na jakiś spacerek ale widząc to co się za oknem dzieje to kiepsko to widzę
KAROLA tak jak mowilam mamy kredyt i dom wykancza sie za to A. za granica bedzie napewno do sierpnia bo teraz zbieramy na wesele. Potem moze zjedzie bo u nas na wsi jest najwiekszy zaklad oknoplastu i ma tam zamiar skladac cv. Wyplata tez dobra bo mialby ok 3 tys miesiecznie a na dojazdy nic bysmy nie tracili.
Najwiekszy zaklad oknoplastu nie jest w Niepolomicach a 8km od nich czyli u nas, w malutkiej miejscowosci Ochmanow.
Karola moj to nigdy w zawodzie nie robil. sprzedawca w PL od zawsze byl magazynierem. Kiedys w Serpolu, przed wyjazdem w UPS, a w Szwecji wszelkiego typu wykonczenia domow, mieszkan, zalozyll wlasna dzialalnosc gospodarcza i tak sie kreci.. A wesele robimy sami i trzeba na to troche kasy, mama mi jedynie suknie slubna kupuje
Kochane, jak myslicie czy pasuje mi miec welon do slubu? tzn matce juz prawie dwuletniego dziecka?? Podobaja mi sie kwiaty we wlosach no ale welon tez...
Paulina, to ma byc Twoj dzien - jedyny taki w zyciu. Wiec jesli chcesz miec i marzyl Ci sie welon to czemu nie. Ja bym sie nie przejmowala tym czy wypada czy nie A mozna miec i kwiatki i welon. Wszystko zalezy od skromnosci sukienki i dodatkow.
Paulina - wiem niestety ile takie wesele kosztuje bo my też sami opłacaliśmy i własnie pieniędzmi zarobionymi w Szkocji
jeśli chodzi o welon to ja bym sie nie przejmowała czy pasuje czy nie - jak Ci się podoba to idź w welonie aczkolwiek z tego co pamiętam planujesz strojną suknie princesskę? w takim wypadku ja bym się ograniczyła do kwiatów we włosach, ewentualnie toczku z woalką są też piękne opaski ślubne do włosów
ale to Ty wybierasz bo to Twoje święto :-)