reklama

Położna podczas porodu

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez niczka, 14 Grudzień 2006.

  1. niczka

    niczka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Interesuje mnie kwestia wlasnej/wynajetej poloznej podczas porodu.
    Co polozna robi , w czym moze pomoc i czy jest niezbedna?
    Jak wazna jest mozliwosci przyjmowania dowolnej pozycji podczas II fazy porodu.
    dzieki za odpowiedz.
     
  2. Nocka

    Nocka Sierpniowa mama'06 Mamusia Oliwki

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    jesli masz "wlasna" polozna to masz pewnosc ze bedzie tylko przy Tobie, ze nie wyjdzie do innej pacjentki, ze bedzie sie tylko Toba zajmowala. A dlaczego wazne sa wlasne pozycje? bo Twoje cialo uklada sie tak jest jemu wygodnie a nie poloznej czy lekarzowi. Mozesz znalezc taka pozycje w jakiej jest Ci na najlatwiej i najwygodniej przec. Ale zeby miec taka mozliwosc musisz wybrac taki szpital gdzie jest takie cos stosowane, bo niestety wiele szpitali w Polsce nie pozwala na takie praktyki


    Pozdrawiam
     
  3. reklama
  4. BUBA2006

    BUBA2006 Mama Franka-Baranka

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Zgadzam sie z przedmowczynia.Dokladnie tak jest.Bardzo wiele zalezy od fachowosci i umiejetnosci poloznej.Dlugosc porodu,faza koncowa i final.A przede wszystkim komfort psychiczny przyszlej mamy.Dlatego te najlepsze maja ostre oblezenie :-( Oczywiscie ze i z przypadku mozna trafic na cudowna i profesjonalna polozna ale ja wolalam nie ryzykowac.
     
  5. Kira25

    Kira25 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Polozna (nie wynajeta, tylko w ogole) doglada rodzace na biezaco. To ona sprawdza rozwarcie, podlacza ktg, obslu****e serduszko malenstwa, zaglada, doglada, pyta i doradza. Jesli masz wynajeta, to jest tylko dla ciebie. I nie zajmie sie nikim innym. U nas w szpitalu nie bylo takiej mozliwosci. Okazalo sie jednak, ze nie bylo zupelnie takiej potrzeby. Tylko ja wtedy rodzilam. Polozne byly i tak chyba ze 3 na dyzurze. Mialam wiec swoja wlasna, ktora zagladala do mnie co pol godzinki. Zrobila lewatywke i nawet masaz tylka, bo za bardzo napinalam miesnie.Gdybym jeszcze raz mogla podjac decyzje o wynajeciu poloznej i miala taka mozliwosc, to bym sie nie zdecydowala. Ona nie jest potrzebna nonstop. Mnie bylo bardziej komfortowo, kiedy zostawalam tylko z mezem i mama. Zawsze w razie potrzeby mozna wezwac. A i tak dogladaja same z siebie.Co do przyjmowania dowolnej pozy to sie nie wypowie. Mnie byla najlepiej, jak lezalam jak kloda ( i w pierwszej i drugiej fazie porodu). Nie sprawialam wiec nikomu klopotu swoimi akrobacjami ;-) Ale wiem, ze wiekszosc tego potrzebuje, aniestety nasza sluzba zdrowia jeszcze nie do konca sie na to zgadza.
     
  6. niczka

    niczka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    dzieki za odpowiedz.
    A jak beda rodzic 2 czy 3 kobiety na raz to jak ta jedna polozna (dyzurna) obskoczy je wszystkie. Czy moze sie zdarzyc , ze urodze bez poloznej/lekarza?
     
  7. Kira25

    Kira25 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Sloneczko, pisalam, ze na dyzuze jest zawsze kilka poloznych (u nas byly 3). Lekarzy najczesciej 2. # polozne obskocza :-) A sam final (tylko wtedy jest lekarz, jesli wszystko jest ok) trwa tak krotko, ze raczej nie zbiegnie sie wszystkim 3, czy nawet 5 osobom jednoczesnie :-)
     
  8. niczka

    niczka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Uff dzieki za wyjasnienie.
    Pozdrawiam i wesolych swiat!
     
  9. Ewa-Krystyna

    Ewa-Krystyna Mamy lipcowe'08 30-tki , przyszłe mamusie

    Najlepsze odpowiedzi:
    0

    mam pytanie a propos takiej wynajetej poloznej,jak to w ogole dziala,ze ona moze sobie pozwolic byc tylko przy tobie jak rodzisz? czy ona nie pracuje w szpitalu? a co jak jej dyzur zbiegnie sie w czasie z twoim porodem? placisz jej mimo wszystko i jak ona bedzie w stanie dogladac inne pacjentki jesli ma byc nonstop przy tobie? weznie sobie wolne? a jak bedzie po dyzurze ze swojej stalej pracy ( ktory chyba trwa 12 godzin) to bedzie miala jeszcze energie zeby byc przy tobie i "dac z siebie wszystko"? wydaje mi sie,ze cale to "wynajmowanie" poloznych w Polsce jest tylko kolejna moda.... i placenie extra za cos co sie nalezy z ubezpieczenia... tym powinno sie zajac jakas komisja i za takie praktyki zaczac pozbawiac prawa wykonywania zawodu... bo szpitale panstwowe sa oplacane z podatkow i zaden szanujacy sie lekarz czy polozna nie powinny brac dodatkowych pieniedzy za opieke,a jak chca wiecej zarobic to moga otwierac szpitale prywatne.... to jest moja opinia i nikt nie musi sie z nia zgadzac...

    a co do pozycji to nie moge sobie wyobrazic jak jest mozliwe byc tylko w jednej przez caly porod i jak lekarz moze ci zabronic przyjac inna?
     
  10. reklama
  11. Kira25

    Kira25 Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ewo, mozna byc przez caly porod w jednej pozycji i moze byc ok :-)Ja caly czas lezalam, bo tak mi bylo najlepiej i nie czulam potrzeby robienia czegokolwiek innego.Pisalam, u nas w szpitalu nie mozna miec wynajetej poloznej. Przynajmniej sprawa jasna :-)
     
  12. Ewa-Krystyna

    Ewa-Krystyna Mamy lipcowe'08 30-tki , przyszłe mamusie

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Kira25, zgadzam sie z lezeniem w jednej pozycji,jesli tobie jest tak wygodniej.... jednak moje pytanie, raczej retoryczne, bylo jak lekarz moze zmusic kobiete jesli ona nie moze....
     

Poleć forum