caterina
polska mama
:-)sorki i jeszcze raz sorki ze tak dlugo nie pisalam ja juz nie ma czasu naprawde na nic , jak tylko chce wejsc na kompa moje dzieciatka bierze mnie za raczke i mowi mamina oc , wiec co mam zrobic , wazniejszy jest moj synek ,
Oles co tam u Ciebie slychac , ile zabkow ma Adusia ? i tak wogole co u Ciebie slychac?
Ja wrocilam teraz z Polski bylam tylko 4dni , ale i to dobre , (chcialam zrobic mojej mamie niespodzianke na dzien mamy ) bylo milo ale sie skonczylo , ale jeszcze 3 tyg i moja mama przyjezdza tutaj . Moje malenstwo( gdzie ono jest? ) wyroslo na wielkiego chlopa , ma juz 2 latka i 1 miesiac ( czas tak szybko leci) . Calujemy Was mocno i wielkie MAAAAAAAAAAAA dla Adusi
Czesc Mysza , gdzie mieszkasz w trentino ? , ja jestem z bolzano pozdrowionka i do nastepnego :-)
Oles co tam u Ciebie slychac , ile zabkow ma Adusia ? i tak wogole co u Ciebie slychac?
Ja wrocilam teraz z Polski bylam tylko 4dni , ale i to dobre , (chcialam zrobic mojej mamie niespodzianke na dzien mamy ) bylo milo ale sie skonczylo , ale jeszcze 3 tyg i moja mama przyjezdza tutaj . Moje malenstwo( gdzie ono jest? ) wyroslo na wielkiego chlopa , ma juz 2 latka i 1 miesiac ( czas tak szybko leci) . Calujemy Was mocno i wielkie MAAAAAAAAAAAA dla Adusi
Czesc Mysza , gdzie mieszkasz w trentino ? , ja jestem z bolzano pozdrowionka i do nastepnego :-)
. Ale obiecuje, ze sie poprawie i bede tu czesciej zagladac!
. U nas wiele sie wydarzylo: Ada m juz 2 sliczne biale zabki, juz sama siada, probuje raczkowac, stawac na nogach, a co najwazniejsze mowic "mama"- jestem dumna jak paw!:-) jest prawdziwa radoscia mimo, ze wieczorami jestem calkiem padnieta. U nas- rodzicow tez troche zmian, bo decyzja o powrocie do Polski zostala zawieszona (nawet do odwolania), gdyz moj mezus dostal podwyzke i chyba bedzie lepiej jak zostaniemy w Italii- chociaz musze przyznac, ze troszke mi smutno:-(. Myslimy tez o kupnie jakiegos domku, ale chwilowo kredyty nas przerazaja i powrocimy do tego pomyslu jak ja tez zaczne racowac- nie za bardzo to obie wyobrazam, bo Ada jeszcze malutka a niestety nie mamy na kogo liczyc, wiec bedzie ciezko- zobaczymy!
