Mada - sprobuje odpowiedziec na Twoje pytania. :-)
1) jak jest z pieluchami, czy rozm. jest taka sama jak u nas ?? np. huggisów lub czy sa jakies inne firmy np. krajowa której pieluchy polecacie
- Sa te marki co i w Polsce, Huggisy, Pampersy, tylko Pampersy w troche innym wydaniu, ale podobne. No i wiecej rodzajow Pampersow. Ale drogie cholerniki, tak na promocjach najtaniej udalo mi sie kupic Pampersy o nazwie "Sole Luna" za 5,99 euro, a takie normalne DRY za 6,99 euro, ale to promocyjne ceny, bo normalnie kosztuja od 7 euro wzwyz. Mozna tez znalezc takie pieluszki marki danego supermerkatu w jakim sie kupuje i one sa tansze. No i sa tez pieluszki Chicco 5 euro z hakiem.
2)jakie kaszki s a najlepsze i czy sa juz takie na mleku modyfikowanym
- No, to tu bedzie problem, bo nie ma kaszek! Ja z Polski przywoze zapasy, albo mama mi przesyla. Maja jedynie na przyklad "crama di riso", taki zwykly kleik ryzowy, bez dodatkow, albo kleiki kukurydziane, z innych zboz. Sa tez takie cos co niby ma przypominac polskie kaszki, nazywa sie "pappa lattea" ale wogole umywa sie do naszych kaszek, nie rozpuszcza sie dobrze w wodzie, robi grudki, fuj. Na przyklad MELLIN, PLASMON maja takie "papki mleczne", ale nie polecam, niestety...
3) jakich firm najlepsze obiadki i deserki i cherbatki -
hm, probowalam zapodac Leo zupki gotowe, ale on ich nie chce jesc, wiec na to pytanie sie nie wypowiem. Jedyne co zaobserwowalam to w Polsce jest wiekszy wybor "obiadkow", bo tu na przyklad nie ma wogole GERBERA.
4) pamietam z pobytu że nigdzie nie było jogurtów owocowych ani deserków typu nasze "danio" a moja mała zyc bez jogurtu nie potrafi, czy jest cos może podobnego z mlecznych przekąsek
Sa dobre jogurty o nazwie "TEDDY", nie ma owocow w kawalkach, tylko zmielone i wogole to dobre jogurty dla dzieci specjalnie. Czasem kupowalam tez jogurty - deserki PLASMON tez niczego sobie.
No i jak Mada? Ja bym ci osobiscie radzila zrobic zapas kaszek w Polsce, z reszta da sie jakos wytrzymac...