Po 2 miesiącach od urodzenia trudno już wyjść z problemow z karmieniem,raczej skupić się na jak najdłuższym podtrzymaniu laktacji. Skuteczną metodą jest pobudzanie piersi przez regularne odciąganie pokarmu i to bez względu na to czy odciągniesz coś czy nie.Po prostu praca odciągaczem po 15 minut co 3 godziny.Na tym etapie lktacja jest stymulowana zapoptrzebowaniem na pokarm,im wiecej ssania tym wiecej pokarmu.Twoje dziecko najprawdopodobniej źle ssie od pczątku i problem zwyczajnie zamiast mijać to narasta.Ziółka na laktację nie zaszkodzą,są gotowe herbatki,w saszetkach ziołowe lub granulki z Hippa.Możesz przyjmować vit B,wspomaga laktację.W USA stosuje się metaclopramid,lek ma inne zastosowanie ale jego uboczne działanie [pobudza produkcję prolaktyny,hormonu odpowiedzialnego za produkcję pokarmu.Przyjmuje się go we wstawkach kilku dniowych,zaczynając od 1 tabl.dziennie zwiększając co dzień aż do 5 tabletek i potem zmniejszając znowu.W sumie wychodzi 10 dni terapii.U nas nie jest to popularne ale namówiłam 2 razy naszych lekarzy do wypisania recepty na ten lek dla mam mających maleńkie,chore dzieci od urodzenia nie karmione piersią bo zbyt slabe i chore,skutek był pozytywny ale na ile podziałał lek a na ile wiara i odciąganie to nie wiem.
Ale wracając do was,jesli zależy ci na karmieniu piersią,bez butelek(a to jedyna metoda rozbudzenia laktacji ) to kup w szpitalu lub szkole rodzenia(w aptekach nie ma) zestaw do relaktacji firmy Medela.To jest buteleczka z cieniutkimi drenikami.Do butli leje sie mleko sztuczne lub wlasne odciągnięte wczesniej,dreniki przykleja do sutka i w ten sposób dziecko ssąc pobiera pokarm dodatkowo i popbudza piersi.Im wiecej teraz dokarmiasz sztucznie o tyle mniej dostaje dziecko twojego pokarmu.Nie chcę się rozpisywać,bo nie wiem czy bedziesz chciala próbować tego wszystkiego,wymaga poświęcenia czasu ,cierpliwości i wiary.Skutek niestety nie jest gwarantowany na 100% choć ja ufam w te metody.
Jesli jednak nic się nie da zrobić to nie zadręczaj się,zrobiłaś wiele i chciałas dla dziecka jak najlepiej.Nie wszystko nam w życiu wychodzi tak jak chcemy.Dobra matka to ta co kocha i wychowuje dziecko dla jego szczęścia.Reszta to detale :-))