bara82
Fanka BB :)
Reakcję mężczyzn są różne, nikt nie wie jak się zachowa w takiej sytuacji, nawet kobieta nie wie, ja myślałam że bedę histeryzować, a byłam opanowana, nie krzyczałam nie panikowałam w dużym stopniu pomogła mi obecność męża
ale nie wiadomo jakby sie zachował mój mąż gdyby moje zachowanie było inne????, niektórych rozkłada nie krew i takie tam tylko bezradność, to że nie moga pomóc swojej kobiecie
i tego sie boją najbardziej i to ich paraliżuje, poza tym relacje w zwiazku też maja znaczenie. A jeżeli chodzi o omdlenie fakt śmiertelne nie jest ale przy porodzie personel ma sie skupić na rodzącej a nie na cuceniu jej męża
ale nie wiadomo jakby sie zachował mój mąż gdyby moje zachowanie było inne????, niektórych rozkłada nie krew i takie tam tylko bezradność, to że nie moga pomóc swojej kobiecie
i tego sie boją najbardziej i to ich paraliżuje, poza tym relacje w zwiazku też maja znaczenie. A jeżeli chodzi o omdlenie fakt śmiertelne nie jest ale przy porodzie personel ma sie skupić na rodzącej a nie na cuceniu jej męża

