nixie
Fanka BB :)
a ja tez nie chciałam na początku ale on tak bardzo chce ze sie zgodziłam,
ale może byc tylko od mojej strony i nigdzie nie zaglądać
Ale co do tych filmów z porodu to pokazali nam na szkole rodzenia,
(jak dziecko wychodzi
)
to bylo obrzydliwe, i byłam zła ze musieliśmy to oglądać,
bo nie miałam ochoty na to...
Gdzieś czytałam ze psycholodzy odradzają puszczanie takich filmów w szkołach rodzenia..
i maja racje, nie każdy chce to oglądać ...
bo to do niczego nie jest potrzebne..
Kto wie jak to podziała na psychikę faceta...
Ja mu chce oszczędzić takiego widoku od tej strony a tu takie cos!!
ale może byc tylko od mojej strony i nigdzie nie zaglądać

Ale co do tych filmów z porodu to pokazali nam na szkole rodzenia,
(jak dziecko wychodzi
)to bylo obrzydliwe, i byłam zła ze musieliśmy to oglądać,
bo nie miałam ochoty na to...
Gdzieś czytałam ze psycholodzy odradzają puszczanie takich filmów w szkołach rodzenia..
i maja racje, nie każdy chce to oglądać ...
bo to do niczego nie jest potrzebne..
Kto wie jak to podziała na psychikę faceta...
Ja mu chce oszczędzić takiego widoku od tej strony a tu takie cos!!
Jedni myślą tak,drudzy inaczej i ja to rozumiem.A ani ja ani mój mąż nie oddzielamy miłości czy jak kto woli sexu od narodzin.Dla mnie kochanie się jest równie ważne i nie zwykłe,ale nie oznacza to,że chciałabym widzieć swoje krocze w trakcie porodu.Nie jest to dla mnie przyjemny widok,a tym bardziej nie miałabym zamiaru namawiać męża by dopatrzył się w tym jakiegoś piękna.