• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

Hej :)

Aga!!! aż mi szczęka opadła, co za BOSKA teściowa!! :D do pozazdroszczenia!!! :))
A z tymi koszulami to mnie zdziwiłaś....ciekawe dlaczego pozmieniali... codziennie brałam czystą i z głowy...

My szczepiliśmy 5w1 u mnie w przychodni kosztuje 120zł, ta 6w1 kosztuje 180zł, a różnica to raptem dwa wkłucia więcej...na pneumokoki niestety muszę już zaszczepić, bo skoro Alicja idzie do żłoba musi być uodporniona....
Ciekawa jestem jak to będzie w drodze, dobry trening przed wakacjami :)

Kinga w aptece możesz kupić...

Larvunia miałam tak samo, zdenerwowana, zniecierpliwiona...spokojnie, głęboki wdech, uszy do góry, zleci jak nie wiem :)

Miłego dzionka!! :)
 
reklama
ja kupowałam przez internet, na allegro, ale są beznadziejne. pozniej kupilam już jak sie mala pojawila, dla niej na przewijak w lidlu. byly super, miekkie a wytrzymale, a teraz kupuje w pati i maxie tez sa grubsze. a te w necie, niebieskie albo zielone to sie zwijają. nie polecam ich. i sie rozwarstwiają. ale mi w szpitalu byl potrzebny jeden, ten co oni mi polozyli, bo go zakrwawilam po operacji, a pozniej uzylam tylko jeden swoj. koszule mialam ich do operacji, pozniej jeszcze jedna dostalam od nich jak musialam wstac po 12 h i sie wykapac. to pielegniarka ktora mi pomagala miala juz przyotowaną, a pozniej mialam 2 swoje, ale jest tam tak gorąco, ze pomimo antyperspirantu, jakbym miala zostac na 5 dobe, to byloby mi za mało moje 2.
no i najwaznejsze! Antyperspirant! niektóre laski zostawiały niestety swoj zapach na korytarzu....ble.
ale powiem wam, ze po cesarce, jak chodzilam pod prysznic, uzywalam lactacydu i takiego z avonu do ciala....nie moge sie teraz tym myc, bo zapachy mi przypominaja szpital. ble ble ble.

Moja stokrotka przespała po szczepionce pol nocy, a drugie pol zachcialo sie jej ze mną gadac. wziełam ją do łóżka, co zamknelam oczy, to ona nadawala cos chrobotała, i wydawała odgłosy Vadera z gwiezdnych wojen, jak otworzylam oczy, to patrzyla na mnie i powoli mróżyła i zasypiała...i tak w kółko...

i wogole dziś się wydaje wesolutka. mam nadzieję, że cały dzień taki bedzie. u mnie już pokazuje 18 stopni. ale bedzie pieknie dziś...
 
Myszka, jak położy się ją o 22, tak wstaje na papu dopiero po 5 rano :D Wynagradza nam 2,5 miesiąca codziennych, 12 godzinnych kolek :D Dzisiaj była z nami w mieście od 9 do 14 i była grzeczna :D W Askanie miała oczy jak 5 zł z wrażenia! Robiliśmy zakupy ciuszkowe na maturę.. I znowu nie było czasu rozejrzeć się za czymś dla Niej.. Ale w przyszlym tygodniu jej to wynagrodzę. Wczoraj nakupiłam jej tyle szmatek, że nie wiem kiedy ona znosi wszystko co to ma.. Na razie zahamowała wzrost do góry, rośnie tylko w szerz xD
Muszę jej kupić mleko. Ostatnio śmiesznie to wyglądało, jak przy kasie wyjmowałam z koszyka 10 mlek, 3 kaszki i parę słoiczków z jabłkami :D
Wszyscy się dziwią, że Mała wcina już słoiczki, ale po tym przeszly jej kolki, zaparcia i sama robi kupkę :)
 
cure a sama wprowadzalas jej kaszki i sloiczki, czy sie konsultowalas z lekarzem?
ja bym chciala, zeby moja wiecej jadla, bo teraz je 90-120 i sie co 2-3 godziny budzi. w nocy tez.
 
Future no jak chcesz zeby wiecej jadla, chcesz zeby pekla :baffled: przeciez ona ma malenki zoladeczek, lepiej ze je czesto a malo ;-) No takie jest moje zdanie :tak:

ja mlodemu sama zaczelam wprowadzac pokarm :tak: jak na sloiczkach bylo napisane od 4 mies to w okolicach tewgo czasu podawalam :tak: ale male ilosci... i sprawdzalam czy nic sie nei dzieje.
 
Sama, a później lekarz stwierdził, że dobrze, skoro jej służą i nic jej nie jest to ok. Ona je tak 1 słoiczek owoców od 4 miesiąca na dwa dni. A mleka pije mało, ale często. Zależy jaki ma dzień. Czasami zje 110- rekord , zazwyczaj 40-60, co jakiś czas. Za to pod wieczór potrafi zjeść ze 140 kaszki i śpi całą noc. Lepiej wcina mleko z kaszką niż same mleko. I ja jej podjadam, bo te kaszki są boskie :D
 
Hej!

A my po wczorajszych wojażach spałyśmy jak zabite :) Powiem Wam, że moje Słoneczko jest niesamowite!! Była taka grzeczniutka w drodze, spała, leżała i patrzyła na drzewa, w samochodzie mamy przeszklony dach i jak mąż otworzył wewnętrzną przesłonę to myślałam, że padnę ze śmiechu, taką miała śmieszną minkę :-) Do tego od wczoraj zaczęła brać w rączki zabaweczki :-D Moje cudo kochane!!
Co do posiłków to mi pielęgniarka kazała wprowadzać jak Ala będzie miała 5,5 miesiąca, a to i tak wcześniej niż normalnie przy karmieniu piersią, ponieważ idzie do żłobka. Ale będę miała problem, bo nie chce ani dydusia, ani butelki (próbowałam podać jej wodę do picia), ciekawe jak będzie z łyżeczką....
Dziś znów cieplutko, trzeba korzystać bo na weekend majowy ma być kiepściutko....:/

A tu Alicja Globtroterka :)

28042011237.jpg
 
reklama
Hejo :)
Wczoraj bylismy u lekarza. Maly zdrowy i silny tylko te kolki :( Aczkolwiek odkrylam ze wiekszosc placzu jest spowodowane tym ze chce sie do mnie tulic. Jak tylko go biore odrazu kladzie glowe przy serduszku i zasypia. Najgorsze jest to ze zeby go polozyc do lozeczka musi twardo spac. Jak sie przebudzi i nie czuje mnie to zaraz placze i tak w kolko. W nocy trzymam go tak z pol godzinki do odbicia i klade sie z nim zeby byl wtulony. To ze sie tak chce tulic to super sprawa ..najgorsze jest to ze nauczylam go raczek i jak nie spi to trza mu pokazywac cale mieszkanie :)
Kiedys bylam mega przeciwna smoczka a teraz nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Jak juz spi to mu go wyciagam ale mimo to nadal buzia rusza jakby go mial :P

Aga jak ulewa niewiele to nic. Moja siostrzeniec ulewal duzo i czesto..wkoncu okazalo sie ze cos nie tak z pokarmem i siostra musiala karmic sztucznie od 3 tygodnia.

Larvunia koncowka zawsze sie dluzy ale jak juz urodzisz to czas bedzie Ci lecial jak szalony.

Future Helenka cos goraczkowala po szczepieniu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry