Mama byla u lekarza na Gwiazdzistej ..powiedziala ze mam przyjsc z nim o 12. Ponoc lekarka mowila ze to smiechu warte zeby czekac z dzieckiem specjalnie do 18 zeby jechac do szpitala, bo przychodnia stracila jednego lekarza i ze zaslaniaja sie brakiem umowy z NFZ zebym poszla na bioderka prywatnie.
Widze, ze Malemu po tym Oilatumie troszke lepiej na twarzy..ale ma to jeszcze w uszach, na szyi, na ramionach. No i jeszcze pod wlosami. Do tego ten plyn wyciekajacy z chrostek. Musi go mocno swedziec, bo jak biore go do odbicia to sie strasznie ociera o pieluszke..widzialam tez ze znowu mu krewka leciala z policzkach tak sie skubany drapie. Oj ile bym dala, zeby to mnie bolalo i swedzialo a nie jego. Az serce peka.
Kinga Ty sie sprezaj bo po okstycynie bardziej boli
Larvunia a Ty albo A. jestescie alergikami? I Marcelkowi juz to nie wrocilo?
Widze, ze Malemu po tym Oilatumie troszke lepiej na twarzy..ale ma to jeszcze w uszach, na szyi, na ramionach. No i jeszcze pod wlosami. Do tego ten plyn wyciekajacy z chrostek. Musi go mocno swedziec, bo jak biore go do odbicia to sie strasznie ociera o pieluszke..widzialam tez ze znowu mu krewka leciala z policzkach tak sie skubany drapie. Oj ile bym dala, zeby to mnie bolalo i swedzialo a nie jego. Az serce peka.
Kinga Ty sie sprezaj bo po okstycynie bardziej boli
Larvunia a Ty albo A. jestescie alergikami? I Marcelkowi juz to nie wrocilo?
PARANOJA
A wczesniej lata w stecz nic mi nigdy nie bylo po niczym...mojemu mezowi tez.
Torba do szpitala spakowana, ciuszki malej poprane i poprasowane leza w szufladach juz, lozeczko skrecone a nawet dwa bo jedno turystyczne w sypialni mamy a drugie w dzieciecym drewniane ;-) (w sypialni na noc bedzie mloda bynajmniej na poczatku, a w dzien razem z bratem w dziecinnym) posciel tez juz ubrana, przykryta kocami, baldachim tylko nalozyc trzeba ale to robota dla meza jak bede w szpitalu juz i posciel ma wywietrzyc na balkonie przed moim powrotem ;-) Pieluszki kupione, wszelakie kosmetyki tez.