• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

Bry :)
Chciałabym okupować porodowke :P Ale niestety poki co to mam tylko zwiastuny porodu :/ Caly czas mnie mdli. Sikam jak kon wyscigowy i coraz czesciej mam skurcze. Do tego moglabym spac 20 godzin i jeszcze te dziwne mrowienie na dole. Bylam rano na KTG. Jeden skurcz sie zapisal, ale za to troche bolesny. Mowie, ze poczulam go, bo mnie teraz kregoslup boli. Polozna powiedziala, ze skoro po takim skurczu boli mnie kregoslup to mam sie nastawiac juz na mega bol porodowy :)
Po KTG pojechalam do skarbowki. Jakas babka starsza pape darla, ze mnie nikt nie chce wpuscic w kolejke. Nikt sie nawet nie odwrocil. Kazdy udawal ze nie slyszy, ale powiedzialam, ze korona mi z glowy nie spadnie jak chwile postoje, a moze i szybciej urodze :P

Dobrze, ze tu piszecie o tych witaminach, bo zapomnialam o tym. Trza sie zaopatrzec w jakies.
Kasiulem, Future..pielu****ecie dodatkowo Malenstwa? Aaaa..wlasnie...Future jak tam pieluchy wielorazowe sie sprawdzaja?

Aga..Ty juz w tym tygodniu powinnas rodzic. Cos czujesz juz?

Ide ogladac Perfekcyjna Pania Domu :-)
 
reklama
Gaja kochanie, pieluchy wielorazowe są większe od Helenki, więc narazie muszą poczekać. ale jak tylko zacznę używać to dam znac o efektach.
mi położna mowila, ze można dodatkowo pieluchować małą, ale ja jeszcze tego nie robiłam ;/

co do urzędów i innych, to mnie nikt nigdzie nigdy nie przepuscił ;(

buzki ;*
 
gaja mam objawy podobne do twoich, też mnie mdli, mało jem, dużo biegam do toalety...na siusiu i nie tylko, i czasami mnie tak mocno zaboli w dole... no i brzuch mi twardnieje (skurcze) ale nie jakoś strasznie bolesne....;-)
wczoraj tak zabolał mnie kręgosłup że się wydarłam na głos! ;) mąż myślał że zaczynam rodzić, ja mu na to że jak tak ma wyglądać ból porodowy to niech mnie od razu dobije! :-) (ja miałam wcześniej problemy z kręgosłupem, więc myślę, że stąd czasami ten ból, bo to nie lędźwiowy tylko na środku, jakby mi ktoś gwoździa wbijał! :baffled:

Wiecie co dziewczyny ja już chyba jestem jakaś "powalona!"... :-( byłam u mojej ginekolog (bo dzwoniłam i się radziłam i mówiła, że lepiej jak przyjdę) przepisała mi jakieś mocniejsze globulki (nie badała mnie tylko przepisała receptę), mówiłam jej, że czuje tylko trochę dyskomfort (bo przez weekend brałam swoje środki)...wydaje mi się, że im bliżej tego porodu tym zaczynam fixować i wymyślać!...bo już sama nie wiem czy mi one potrzebne :((...bo nie mam typowych objawów zakażenia...
(moje obawy rodzą się z faktem, że w ciąże zaszłam z mega zakażeniem (miałam paciorkowca, gronkowca i szereg innych świństw!), gdyż chorowałam na przewlekłe zapalenia pochwy, które co jakiś czas się odnawiały, a objawów nie było widać gołym okiem, nawet ginekolog na pierwszy rzut oka nic nie widział, tylko jak sprawdził papierkiem lakmusowym to ph wychodziło beznadziejnie zasadowe... :(((
Teraz mam dylemat czy jak je wezmę, a nie ma tam żadnego zapalenia to czy sobie jeszcze nie pogorszę sprawy...powiedziała mi, że lek ten jest mocniejszy, ale że żadnej krzywdy dziecku nie zrobi...

Ja chcę już urodzić! bo chyba sfiksuje od tego rozmyślania i "wyolbrzymiania"!
 
Future podrzucę pomysł mężowi w końcu to jego frustracje jakieś i wymyślanki z tym wzrokiem, ale może to nie głupie, pójść i być spokojnym...
Gaja myślałam że już na porodówce leżysz :-) Ja Ali nie pieluszkuję, bo nie kazał mi lekarz, jak byłam na bioderkach. Jak pójdziesz z synkiem, to po USG się okaże...
Aga to nic dziwnego, że zaczynasz panikować :-) Duży brzuch, dodatkowe kilogramy, stres przed porodem, częste odwiedzanie toalety, to każdego może wykończyć!!
Zaszkodzić raczej sobie nie powinnaś, a tym bardziej Malutkiej!! A co jeżeli rzeczywiście coś tam zaczyna Ci się dziać...??!!
 
Aga widze ze idziemy ramie w ramie :P Kto wie..moze i rzeczywiscie spotkamy sie w szpitalu :)
A z recepta zawsze mozesz pojsc do farmaceuty sie poradzic..albo przeczytaj sobie ulotke na necie jak nie jestes pewna...ale skoro nie zagraza dziecku to lepiej brac, albo poprostu zagadaj z Lenka co by juz wyszla :P To sie uspokoisz.


Future w sumie to Twoja malenka...a nie masz problemu z pampersami? Powiem szczerze, ze jak chodzilam po sklepach to ciezko bylo dostac jedynki. Wszedzie zaczynalo sie od dwojek. Na allegro widzialam specjalne dla wczesniakow, ale w Gorzowie nie. Duzo juz przybrala Helenka? Widzialam na regionalnym, ze juz glowke potrafi przelozyc :-)


Kasiulem a z bioderkami bylas w GLS czy w szpitalu?
 
no z tą główką to naprawdę evenement, ale fajnie ;)
ja kupowałam jedynki w pati i maxie, i w tesko, i raz kupilam happy w stokrotce, takie jakie dają w szpitalu, ale nie podobają mi sie. są wieksze od pampersow, i takie jaieś sztywne. cale szczescie mala nie ma zadnych uczulen (jak na razie), ale ciesze sie ;)

a czy przybrała to nie wiem, wychodzi mi ze 300gram, ale nasza waga to taka normalna, a nie dla noworodków, wiec sama nie wiem. nawet nie wiem czy to jest mozliwe ;)
 
Oooo... dziś to dopiero cisza!! Cześć Kobitki!!

Gaja na bioderka do GLS, lekarz sympatyczny, a terminy od ręki...
A pampersy 1 premium care kupowałam w tesco i w roosmanie, dwie paczki wystarczyły, teraz jedziemy już 2 :-) Moja kochana kruszynka rośnie jak na drożdżach!!
 
reklama
kasiulem ja tak zazdroszcze...moja ma 1 i są za duze...kiedy bedzie miala 2 ;(

a co to jest to GLS? prywatnie?
bo my tez musimy sie zapisac na bioderka gdzies, i to chyba juz powinnam, prawda? a gdzie? ja mam numer do goscia na nfz ale podobno dluuugie terminy. daj znac ;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry