• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

hej kochane:)
Tak was czytam i też już bym chciała mieć poród za sobą. A tu jeszcze trzeba się pomęczyć.:-) Muszę zacząć pakować torbę bo zwlekam zwlekam i w końcu wyjdzie, że mąż będzie mnie w biegu pakował:):-D hahha
Jutro idę do lekarza zobaczymy czy cokolwiek się zmieniło. Jak narazie puchnę niesamowicie.
Wam kochane życzę udanego dnia:):tak:
 
reklama
kinga ja dokładnie w dzisiejszym twoim terminie urodziłam helenke ;) 3 dni zabraklo do 37tygodnia, i wyszła jako wczesniak niby ;/

co do torby to sie nie stresuj. ja u malej w pokoju powyjmowałam co potrzebne z szafy, poukładałam na łóżu, i jak odeszły mi wody, to spakowałam. zdążysz spokojnie. my jeszcze po drodze zatankowaliśmy, ja w domu wziełam prysznic, jeszcze chcialam się troche podmalowac, bo wygladalam jak zwloki (o 5.15 rano) ale pomyślałam, że zaraz mi i tak spłynie wszystko ;)

dasz rade. ja już czekam na Twojego dzidziusia.
ja mialam piękną nockę dzis. od 22 do 3 rano, i pozniej o 7 ;)
a teraz sobie ogladam ddtvn i leniu****ę ;)
 
Future w ciagu dnia w ogole nie boli. Ale w nocy jak sie poloze to mam problem zeby wstac..strasznie ciagna. Przysuwam sobie lozeczko i na nim sie podciagam. A szwy ide zdjac jutro...to bedzie juz 8 doba.


Kasiulem do piersi przystawiam, ale mam ten sam problem co Future. Malemu ciezko zlapac i zaraz sie denerwuje. Uspokoic go moze tylko butelka. W nocy go przystawialam to ani jednej kupy nie zrobil..ale za to sikal jak kon wyscigowy. Musialam zmieniac mu ciuszki. Martwilam sie ze kupy nie zrobil cala noc..ale za to nad ranem jak zapodal tak nie nadarzalam tego lapac. Wkoncu zawinelam go w tetre i koc i czekalam az skonczy :)

Dzisiaj Maly konczy tydzien :-) Ale szybko zlecialo. Ile mleka podawalyscie po tygodniu?
 
Kinga zleci Ci czas do porodu nawet nie zauważysz kiedy...zrób sobie listę, co musisz wziąć (jakiś czas temu pisałyśmy co najbardziej potrzebne), wtedy bez problemu się spakujesz nawet w biegu :) Ja co prawda byłam spakowana na jakieś 5tyg. przed porodem, ale z taką listą jaką zrobiłam poradziłabym sobie w jakieś 10 min. :)
Future gratuluję przespanej nocki :) Ja też nie mogę narzekać na Alicje, śpi pięknie kochana moja córcia, teraz tylko muszę nauczyć ją spać w łóżeczku...
Gaja widzę, że masz takie same przygody z kupką jak ja :) już nawet nie umiem zliczyć ile razy musiałam się cała przebierać, a o Ali nie wspomnę... :)

Wiosenne porządki część 2.... łazienka i kibelek...to na szczęście pikuś...:)

Matko i córko...znów wieje na maksa i zaraz chyba lunie...:(
 
hehhe my też z kupką mamy przejścia. wczoraj kupiła kilka razy, ale później się zaczęło....zrobiła w wanience, chyba w cieplutkim się rozluźniła, bo uwielbia się kąpać. całe szczęscie już byla wykąpana to ją wyciągnełam. po godzinie miala kupe w pieluszce, przebralam ją, zanim zapięłam peluszke, nasadziła znowu. podgięłam jej nózki, zeby zrobila do konca. myslalam, ze koniec, prawie wyciagnelam pieluszke, a ona znowu, to kładłam husteczki higieniczne tak warstwowo, zeby nie leżała w kupie, na te husteczki znowu, i znpwu husteczki. i podginałam jej troszkę nóżki, a ona się tak śmiała, taka zadowolona... moj mąz mowil, ze mu niedobrze jak tak na świeżo widzi, ale mnie nie ruszało nic. niuni bylo dobrze ;) pozniej w nocy raz, i do teraz nic.

Gaja nie martw sie, ze nie ma kupy. u mnie tez kilka razy bylo, ze cala noc nie miala. a zarzylo sie, ze jedna byla na dobę. położ go sobie brzuch w brzuch i oddychaj głeboko, to troszkę go pomasujesz...i kupka bedzie. nie martw sie.
no i gratulujemy tygodnia. moja po tygodniu jadla 20ml co 3-4 godziny... ale zaczynała od 5 ml...wiec nie sugeruj sie nami.


kasiulem a gdzie Twoja spala, z wami???
 
cześć wam kochane
kasileum u mnie nocki wyglądaj tak że mała budzi się do cyca co 3 godziny i z tego je przez ok 50 min! także padam na stojąco...dzisiaj za to pospała :))) jak ją nakarmiłam o 24 to obudziła się o 4 rano a potem o 9! także jestem cała happy :-) bo w końcu czuje się jak człowiek a nie jak "cień" ;)
piszę z małą na kolanie, bo akurat jadła i mi usnęła :) muszę jej zaraz zmienić pieluszkę bo poszło kilka ostrzegawczych bąków :))))

gaja moja jak była na butli to też mało kupek robiła, a na cycu to praktycznie co zje to oddaje :). Powiem ci że jak przestawiałam z butli to był dramat, mała nie chciała za nic chwycić cyca, męczyłyśmy się kilka godzin, ona płakała tak strasznie że ja razem z nią :((( ale w końcu jak już zgłodniała na maxa to chwyciła i poszło... :)))
(zadzwoniłam do położnej i powiedziała mi że jak chcę karmić piersią to muszę całkowicie wyeliminować butlę, że mała będzie się broniła, że trzeba ją "pionizować" żeby ją uspokajać, ale że w końcu głodne niemowlę chwyci cycka i zacznie ssać, no i tak było - mówiła że im prędzej tym lepiej - ja małą ostawiłam od butli 6 kwietnia).

Za nami już pierwsze werandowanie :) dziś będzie następne :) a jutro jak będzie ładnie to wyruszamy na spacer!!! :)))

muszę chyba już małą zapisać na te bioderka...? a powiedzcie kazała wam położna środowiskowa piecuchować dzieciaczki? bo mi jedna kazała a druga stwierdziła że kiedyś się pieluchowało a teraz to już się tego nie stosuje i bądź tu mądrym :(

miłego dnia kochane!!! idę przebierać moją truskaweczkę :))))
 
mi polozna powiedziala, ze moge pileuchowac. bo to lepiej zawsze dla bioderek. i kilka razy jej robilam, ale teraz jakoś nie. sama nie wiem czemu.
zrobilo sie u nas bardzo zimno, i leje, wiec my dzis rezygnujemy ze spaceru.
 
Future Alicja śpi ze mną w łóżku, a mąż wyemigrował na kanapę...Nie ukrywam, że jest mi tak wygodnie bo nie muszę wstawać w nocy...wyjmę tylko cycusia jak Ala zapłacze i dalej śpimy (bo teraz już mam tak, że jak dam jej pierś to zasypiam, a ona ciumka i też zasypia, pierś puszcza), no ale przecież nie będę spała z nią non stop...tylko, że ona od urodzenia ma "alergię" na łóżeczko!! W dzień śpi nie ma problemu, ale w nocy jest dramat...z drugiej strony w ddtvn psycholog wypowiadał się o spaniu z maleństwem i ponoć to bardzo dobre dla niuni...

Aga jeszcze trochę, a Lenka się "ułoży" i będziecie spały jak aniołki :-)

Ja nie pieluszkuję Ali, już wam pisałam kiedyś, że lekarz od bioderek nie kazał...to jego pytajcie na wizycie, bo on będzie widział wskazania lub przeciwwskazania po USG.

Gaja zgadzam się z Agą. Dziecko żeby possać pierś musi się wysilić, a jak dajesz butlę to jemu super leci i nie chce mu się męczyć z cyca, dlatego protestuje, ale jak chcesz karmić to musisz niestety się przemęczyć i postawić na swoim...pomimo, że protest na pewno będzie olbrzymi...

A ja muszę wyjść niestety w taki ziąb :-( po Młodego do przedszkola...
Aga jutro ma być gorzej jak dziś...:-(
 
Ostatnia edycja:
kasiulem ja bron boze nie neguje tego, że śpisz z niunia...tylko pytam. my też tak mieliśmy robić na początku, ze ja w lozu malzenskim z mala, a tata obok na kanapie, bo my mamy w sypialni jeszcze skórę... no ale wyszło tak, ze wstawiliśy u helenki w pokoju kanapke i przez tydzien ja spalam z nia, ale potem co mnie zmogla ta choroba, to wrocilam do malzenskiego, a mala dostała kołyske drewniana, wiec sie problem rozwiązał. mała przy łóżeczku, a my w...

bylam z psem brrrrrrrrrrrrrrrr wiecej nie pojde, ale w koncu sobie pofarbowałam włosy ;)
 
reklama
Future widzialam na fotkach ze masz ogrodzenie, wiec dlaczego psow nie puszcxzasz luzem niech sie wybiegaja i z powrotem wolasz do domu ;-)

pokaz glowe :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry