• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

aga chyba z kims musisz isc ;-) w razie czego do cyca przystawisz i heja ;-) Albo pokarm odciagnij do butelki i kurde wyjdz poprostu na te 3-4 godzinki a co, nalezy sie odpoczynek i relaxs prawda ;-)
Ja fryzjera mam pod koniec miesiaca, kurde miesiac do przodu trzeba sie zapisywac i chyba jak bede to odrazu sie zapisze na nastepny raz, taaaaaakie kolejki sa, ale sa dobrzy a ide do IROKEZA w g-wie ;-) Taki fajny pan Piotr strzyze, juz dwa razy bylam u niego w tamtym roku :tak:
 
reklama
aga a czemu Ty się tak spieszysz z tymi spacerami? nam mowily w szpitalu, ze dwa tyg w domu i dopiero werandowac kilka dni i na dwor dopiero ;/
tzn nie mysl, ze cos mowie, nie moja sprawa, ale nie jest przecież jeszcze za ciepło... nie spiesz sie.

z tym fryzjerem to racja, weź sie czlowieku wybierz gdzieś z takim brzdącem. my byliśy 2 tyg temu u lekarza z mała, to bym sobie sama nie poradzila. ona ryczy, a ty szukaj butli, kocyka, pieluszki, osrała sie u lekarza...porazka. jutro jedziemy do neurologa. mam nadzieje, że będzie łatwiej. ale w czwartek jade sama do okulisty i pediatry. nie wiem jak sobie dam rade. chyba, że będzie spała sobie ;)
 
Future mi powiedzieli w szpitalu że na 10 dobę mogę już z nią wyjść na spacer :-), widzę że oni każdemu co innego mówią (oczywiście pod warunkiem że nie będzie padało ani wiało), także jutro sobie odpuścimy i poczekamy na ładniejszą pogodę.

Larvunia masz rację, chyba odciągnę (już nawet mam trochę zapasów, po nawale mi zostało :) i pojadę...choć przyznam szczerze, że jak zawiozłam papiery do pracy (w związku z urodzeniem małej) to nie mogłam się wyluzować tylko pędem z powrotem do domu :))) co prawda pokarm zostawiłam mężowi, ale wyrobiłam się w godzinkę, że nie musiał jej go podawać.
No zobaczymy jak tam nocka minie, mm nadzieję że mała da nam pospać (w sensie że obudzi się po 4 godzinach a nie po 2 ;)
 
tak patrzę na nasze suwaczki i przypomina mi się jak jeszcze niedawno się licytowałyśmy która pierwsza urodzi.... :) a tu się okazuje że już prawie wszystkie po porodzie...jeszcze Larvunia i Kinga i będzie komplet :)
 
Hej Kobitki!!

Aga ja nakarmiłam Alę i pojechałam do fryzjera razem z mężem. On wziął młodą na spacer, a ja się relaksowałam :) mówię wam jak gość mył mi głowę...mmmm...marzenie, nawet się zapomniałam na chwilę :) bo wcześniej, jak jechałam do pracy z papierami, to tak samo Aga, prawie że biegiem, z jedyną myślą w głowie, czy Alicja nie płacze...
Future mi się wydaje, że dlatego Adze pozwolili szybciej wychodzić bo jest już dużo cieplej...ja jak rodziłam Łukasza, to też bardzo szybko wychodziliśmy na dwór bo było bardzo ciepło...
A co do spotkania, na grillu czy nawet na jakimś spacerku, to musimy jakoś się zorganizować :)

Dziewczyny Alicja dziś poszła po bandzie w pozytywnym znaczeniu :) od 21 - 1:30 (w swoim łóżeczku), potem pobudka o 5:30 i o 8:00 :) jupppiii :)

Ja dziś do Sądu i z Łukaszem do dentysty...muszę to dobrze przemyśleć, a do tego pogoda okropna :(

Miłego dzionka!!!


Aaaaa....ja was podziwiam!! że nie śpicie do tak późna, ja padam o 21 z moim niemowlaczkiem... jak to robicie???

Future daj znać co tam u lekarza!!!

Larvunia jasne, że będziemy :)
 
Ostatnia edycja:
hejka:)
ja po wizycie u lekarza:) wszystko oki. Ktg zrobione, żadnych skurczy nie mam. Pokazałam lekarzowi moje przepięknie opuchnięte nogi: zalecenia 16/24 h leżeć, zero soli:) hehhe no cóż idę odpoczywać. A na koniec dodał, że za tydzień się spotkamy, za 2 to już nie koniecznie:) w razie skurczy czy odejścia wód mam jechać do szpitala:)
ojejj... no i poród coraz bliżej:)
buziakii idę do łóżka bo zmarzłam jak cholera:)
ppa:-)
 
kasiulem - gratki dla Aluni. Fajnie, że tak przespała. moja zawsze po wieczornym jedzonku, kolo 22-23 idzie do nas do pokoju do kołyski, a rano, kolo 7-8 do soebie do pokoiku wraca do łóżeczka. Mogłabym ją zostawiać w łóżeczku, bo wydaje mi się, że ona tam woli, tzn ja wole jak tam jest, bo tam wszystko pod ręką i wogóle. ale ja nie usłysze jej tam, bo to na końcu domu, a niania jeszcze nie przysżła. dlatego takie rozwiazania...
 
reklama
Future swietnym rozwiazaniem sa nianie elektroniczne :tak:
Ja przy Marcelku zakupilam i zachwalam :tak: i polecam
zasieg ma moja z 3 pietra az do smietnikow u nas na dworze ;-)
swietne rozwiazanie bylo gdy z psem musialam wyjsc a maly spal :tak:
wychodzilam z niania na szybkie siku pod blok ;-)

kinga super ze sio oki, oj masz juz blizej niz dalej ;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry