Czy ktos tu jeszcze bywa na tym forum?
oprocz mnie i anp? 
pozdrawiam

ja przepraszam, ze tak nie-czesto wpadam... jak siedze online, to ciagle cos czytam lub zamawiam lub sprawdzam a tak to mi sie tak oczy od kompa kleja, ze mi sie po prostu nie chce... a oprocz tego to zabiegana, bo dopadla mnie kompletna panika, ze nie zdaze wszystkich przygotowan na czas a my jeszcze czesc domu remontujemy przy okazji, nie tylko przyszly babyroom :S

:S i tak jakos ciagle cos robie lub sprzatam (ach tak, bo hormony i to wicie gniazda tez mnie niezle dopadlo :$

) i jakos niczego nie ubywa lub mi sie tak zdaje wiec ledwo nawet odpoczywam, az sie maz zlosci i mnie czasami zmusza posiedziec na kanapie przy tv ale zabiera laptop
a gdzie reszta to nie wiem
wow, mumia ale fajne malenstwo!





GRATULACJE!!!!!
anp, jak tam po dodatkowych sprawdzeniach? nie martw sie! malenstwo rosnie, no i dobrze

a kto wie, moze zle date wyliczyli po prostu
morgenrood, nawet sobie nie wyobrazam, jak ci musi byc ciezka z "podwojnym brzuchem"... mi juz sie zdaje, ze lezec, wstawac, chodzic etc jest coraz trudniejsze i juz w 32tyg czasami tragedia, ale myslac o tobie az mi wstyd, ze narzekam
tez sie nabiegalam po doktorach i verloskundige i szpitalu znow w tym tygodniu, bo mialam zapalenie pecherza ktore niby przeszlo ale nadal te same objawy mam a do tego juz od kilku dni nie moglam chodzic do kibla (sry, ze takie nieprzyjemne detale) i boooooli :S

a mocz juz 2 razy sprawdzali i nic... jutro niose 3 raz, bo doktor prosil... :S ale dodatkowe usg robili, bo sie bali ze malenstwo za male, ale teraz mowia, ze ponizej holenderskiej normy ale ok, bez strachu

to u mnie...
dobra, ide spac, jutro z tesciowa na zakupy kilku drobiazgow, jak posciel dla niuni i co tam trzeba jeszcze z kraam-listy...
pozdrawiam wszystkie i zycze milej nocki!!!
