Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no coż jak trzeba będzie to tu się będę wykłócać o cc, ale wolałabym trafić na kogoś mądrego, kto nie będzie chciał ryzykować zdrowiem mojego dziecka w imię jakiś głupich poglądów.
To juz naprawdę nie jest normalne i nie rozumiem dlaczego aż tak mi zależy, żeby ryzykować zdrowiem i zyciem pacjentów. Jakbym mieszkała blisko granicy niemieckiej to tam bym prowadziła ciążę i przynajmniej była spokojna, że trafię w ręce profesjonalistów a nie nawiedzonych kretynów.
Nie twierdzę, że wszyscy niezadowoleni powinni się wyprowadzić. Słowa skierowane są jedynie do Nany, ponieważ jak sama widzisz każdy z nas ma jakieś problemy i lepsze lub gorsze przeżycia, jednak nikt oprócz niej nie robi z tego takiego dramatu.Opinia, ze wszyscy niezadowoleni powinni sie wyprowadzic, jest troche nie halo, w koncu kazdy z nas jest tu z nas z jakiegos powodu, mamy tu domy, stanowiska, zalozylismy tu rodziny. W Polsce, pomimo super wyszkolonej kadry medycznej po prostu nie da sie zyc, chyba ze ktos jest milionerem , chyba nikt tu nie przyjechal z sympatii do narodu holenderskiego i smacznego jedzonka (ironizuje).
Ci , co spotkali dobrych specjalistow, moge im jedynie powiedziec, ze mieli szczescie! P.S. Jesli uwazasz ze lekarze na calym swiecie sa takiego samego poziomu, zapraszam do Irlandii, tam lekarz czasem uzywa Google przy stawianiu diagnozy, a w Anglii dzwoni sie na infolinie w razie problemow ze zdrowiem. Coz, ale co kraj to obyczaj.
Sencilla - dokładnie. Narzekanie do niczego nie prowadzi, a ja podobnie jak ty nie słyszałam, żeby tutaj masowo umierali ludzie....A wiec zdarzaja sie specjalisci, ktorzy nie chca "oszczedzac", a patrza na dany przypadek szczegolowo. Trzeba sie uprzec. Jeszcze raz powtarzam, to co pisalam wczesniej, ze warto sie wybrac do specjalistycznego szpitala, najlepiej uniwersyteckiego. ZAWSZE SIE MA PRAWO DO DRUGIEJ OPINII.
Warto sie tez zastanowic, ku czemu ma prowadzic narzekanie? Mnie tez kilka "nieszczesnych" przypadkow lekarskich spotkalo (w POlsce tez), ale nie narzekam ani na sluzbe zdrowia tam, ani tu. Po prostu duzo zalezy od szczescia, wlasnego podejscia i szukania innych rozwiazan. Jesli mialabym narzekac wylacznie po to, aby dac "upust" swojej zlosci, to wpadlabym jedynie w rozgoryczenie. Ja wole natomiast dzialac, dowiadywac sie, byc otwarta na innych.
Niby taka zla ta sluzba zdrowia w hOlandii, a nie umieraja tu masowo ludzie, nie choruja masowo, nie ma epidemii. Rozumiem, ze przykre doswiadczenia osobiste rzutuja na caly obraz rzeczywistosci, ale mimo wszystko nie trzeba sie zamykac, psioczyc na nich itd.
Ja wiem, ze z moimi problemami kobiecymi tutaj nie uzyskam kompleksowej pomocy, bo mam dosc zlozony problem "kobiecy" Dlatego jezdze regularnie do gina do polski, ktoremu ufam bezgranicznie. A do dentysty chodze tu, bo wole. Wybieram to, co dla mnie i mojej rodziny najlepsze, to, co mi podpowiada intuicja.
a co selekcji naturalnej, ktora ktos wspomnial, to powiem tylko tyle, ze ona jest, ale w polsce na oddzialach onkologicznych, gdzie z zaawansowanym stadium raka na "miejsce w kolejce" czeka sie nawet rok.
W Polsce służba zdrowia z zasady jest "bezpłatna". Celowo napisałam to słowo w cudzysłowiu, bo tak naprawdę to wszyscy płacą za to by być zdrowym - albo szukają prywatnych gabinetów albo wręczają niemałe łapówki. Oczywiście "wszyscy" to ci, których stać, bo ci których nie stać po prostu umierają po dłuuuuugim (kilkuletnim nieraz) oczekiwaniu w kolejce na życie.Tak, w Polsce czeka sie latami na leczenie raka, czy przeszczepy, ale zaden obywatel w Polsce nie placi 500 lub wiecej PLN miesiecznie za opieke zdrowotna, totez mysle, ze ludzie maja prawo wymagac troche jakosci uslug , za ktore ponosza niemale koszta.