reklama

Poronienie

Aniusia38

Aktywna w BB
Hej dziewczyny muszę napisać tutaj bo nie daje rady .Wczoraj byliśmy z mężem na wizycie kontrolnej i okazało się że serduszko nie bije zatrzymało się na 7tygodniu. Jestem załamana i nie mogę w to uwierzyć bo mamy już syna prawie 2 latka a tu kolejna ciąża i niestety nie będzie rodzeństwa.Nie wiem co myśleć
 
reklama
reklama
To współczuję. Ale już się wyleczylas i jest wszystko ok ?

A tak na marginesie, jak krwawilyscie po lyzeczkowaniu i ile to trwało? Bolało was coś?
ja nie krwawiwiłam wcale. tylko delikatnie plamiłam ok.3 dni. Potem spokój a dziś jakieś taki czasem delikatnie zabarwiony śluz...(10 dni po)
Nic mnie nie boli. Lekarz wpisał ketonal ale nie musiałam brać ani razu...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry