Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witajcie! kilka dni temu także dołączyłam do grona przyszłych mam mam 22 lata, z wykształcenia jestem pracownikiem socjalnym, jednak powołanie odnalazłam w szkoleniu psów - i właśnie co otworzyłam firmę! a tu proszę... taka niespodzianka. Specjalnie się nie staraliśmy, hehe za drugim strzałem był goool jupi! jeszcze w to do końca nie dowierzam, jednak wszystko zmierza ku lepszemu.
aa miałam wczoraj wizytę u gin - miałam usg dopochwowe, pęcherzyk jest niezauważalny...biorąc pod uwagę, że to 3, 4 tydzień to jeszcze się nie martwię.
Buziaki dla wszystkich
o prosze ja dopiero raczkuje, ale jestem dobraj mysli, ze wszystko rozkreci sie tak, ze bede mogla pogodzic taka prace z taaakim brzuszkiem a potem z malenstwem... choc mysl o urodzeniu dziecka nadaje mi tyle adrenaliny, ze chyba nie mam czym sie martwic!
Witam,
mam na imię Marysia, 24 lata. Mam męża, synka i dwa psy, a i fasolinke w drodze. Druga dzidzia planowana i bardzo chciana. Będzie troche zamieszania z dwójką ale damy radę Aktualnie piszę pracę mgr na Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Lubię spacerować po górach i spędzać czas z najbliższymi.
Witam wszystkie przyszłe i aktualne mamy.
Nazywam się Marta i mam nadzieję zostać mamą w czerwcu przyszłego roku
Mam 29 lat i jestem mężatką.
Troszkę się boję, bo 3 miesiące temu poroniłam swoją pierwszą ciążę, ale mam nadzieję że przy Waszej pomocy wszystkie strachy znikną.
Witamy Cię! Z nami super....ale strachy nie znikają...niestety ...ciągle gdzieś są, ukrywają się a potem wyłażą, a my je przeganiamy one się chowają ale niestety znowu się czają...tak już z nimi jest...Kochana głowa do góry, uszy też będzie dobrze!!!!
cześć, dołączam do grona przyszłych mam i w co chyba jeszcze nie wierzę!!! mam 24 lata i w zeszły piątek dowiedziałam się , że jestem w ciąży....niestety wpadka, ale wiem kto jest ojcem widzę, że większość z was po ślubie. mogę prosić was po poradę??
Z ojcem dziecka tworzyłam kiedyś dobry związek a znamy się krótko ( 8msc) ale nie wiedząc o tym, ze jestem w ciąży, chciałam się z nim rozstać, nie czuję tego samego co kiedyś, a może już nic nie czuje. nie wiem czy to odpowiednie miejsce na tego typu problem ale ciekawa jestem waszych opinii. Mam kontynuować ten związek??