Haszi
lipcowe mamy'08
My z jazdą na foteliku czekamy aż mały zacznie chodzić- zgodnie z zaleceniami pediatry. Nie moge się doczekać i świerzbi mnie żeby wcześniej sie wybrać.
My amy fajny fotelik po Pysiu ale teraz jak bym kupowała dołożyła bym trochę kasy na taki który można rozłożyć jak maluch zaśnie. Dużo z Pysiem jeździłam i niemal zawsze mi zasypiał i głowa mu latała :/. Kask mamy regulowany ale nie wiem jaki to rozmiar.
Co do chodzenia za czymś to Tymi też uwielbia pchać krzesełko, krzesła i wogóle wszystko co się przesuwa ale najbardziej to lubi taki duuuży spychacz pysia. On jest stabilniejszy niż pchacz i ma szeroki dach do podpierania sie dlatego jest suuuper.
My amy fajny fotelik po Pysiu ale teraz jak bym kupowała dołożyła bym trochę kasy na taki który można rozłożyć jak maluch zaśnie. Dużo z Pysiem jeździłam i niemal zawsze mi zasypiał i głowa mu latała :/. Kask mamy regulowany ale nie wiem jaki to rozmiar.
Co do chodzenia za czymś to Tymi też uwielbia pchać krzesełko, krzesła i wogóle wszystko co się przesuwa ale najbardziej to lubi taki duuuży spychacz pysia. On jest stabilniejszy niż pchacz i ma szeroki dach do podpierania sie dlatego jest suuuper.
,no to znow musze nad czyms pomyslec,ale pomysłow podsuwacie duzo to cos wybiere.
,gdzie tydzie wczesniej w sklepie z niego uciekal.
wkleje w poniedziałek zdjęcia tej naszej to sobie prownasz,a może akurat Misiek będzie zainetresowany bo każde dziekco jest inne
Ta jest niezła, bo zajmuje mało miejsca i można wziąć ją na wczasy!