reklama

Prezenty...

Fredka, właśnie dlatego u nas jest z Wojciaszkiem tka "umowa", że kredki leża na stole i tylko tam można rysować i tylko na kartce. Najpierw chodziło o bezpieczeństwo, bo bałam się, że jak się Wojciach z ołówkiem wywróci, to sobie coś zrobić może, a potem uznalismy, że to pretekst, żeby próbować chronić ściany i meble.:-p:-D
 
reklama
Fredka dzięki za namiar - u nas to niestety sie nie sprawdzi bo Paweł nie ma bagażnika - musimy szukać takiego do ramy, może jeszcze ktoś ma coś sprawdzonego?
u nas jakoś nie zapeszyć Karolowi nie przyszło jeszcze do głowy żeby po ścianach...chociaż rysuje i maluje dużo i namiętnie :)
i pozwole sobie sie wypowiedziec tutaj co do laptopów - Karol jakoś nie bardzo zainteresowany swoim ale u nas jest najwieksza radocha jak siadamy razem przy moim komppie i bawimy sie jakimis edukacyjnymi programami albo prezentacjami - normalnie jest potem ryk żeby nie kończyć :)
 
U nas tez kredki sa jedynie i wylacznie do malowania po papierze a trzyma je w swoim stoliku w szufladzie. w sumie czasem je wywala bez potrzeby, przeklada, uklada itp. ale mazac po scianach nie marze (ogolnie ostatnio jakos mniej jest nimi zainteresowany).Wczesniej Julek mial nawet wlasna teczke malarska tzn. torbe z blokiem i kieszonka ne kredki (teraz wlasciwe tez ma ale nie jest juz na uzytek domowy a zabierana jest w podroze:-)).

A jesli chodzi o prezenty to u nas chyba bedzie minimalistycznie bo przydalaby sie Julkowi jakas ciezarowka ktora moglby brac do piaskownicy:-) Innych pomyslow a wlasciwie potrzeb chyba brak;-) Mnie sie podoba ten rowerek bez pedalow i hljnga ale nie wiem czy na to nie za wczesnie.

A wracajac do krzeselek na rower to nam w sklepie zachwalano Roamera i z tego co czytalam na ten temat to chyba faktycznie sa dobre. W kazdym razie wygladaja solidnie i wygodnie.
 
no i oczywscie napisałam sie tam jeszcze i wcieło :(
krótko - prezentacje tematyczne robiłam sama - np zabawki, zwierzeta pojazdy i wymieniałam sie z babkami z forum o czytaniu dla dzieci, to potem w sumie jak z ksiazeczki - mówie nazwe i pokazuje zdjecia ale radocha wieksza bo to komp - tym bardziej że to robimy raz na jakis czas a ksiazeczki są na co dzień :)
 
Mikołaj uwielbia oglądać na kompie prezentacje - takie co krążą w necie/przesyłane przez znajomych: przyrodnicze (roślinki, zwierzęta), architektura. To stały punkt dnia (ogląda z babcia). A druga rzecz, to oglądanie samochodzików na allegro - pokazuje który mu kliknąć i ogląda obrazek:-)
 
U nas jest ogromne zainteresowanie książeczkami aż jestem w szoku że Mateuszek polubił tak czytanie bajek dlatego myślę o jakiejś fajnej książeczce na urodziny. Teraz są takie np z pianinkiem i dziecko gra nuty z piosenek( taką akurat ma Madzia) czy z magnesami albo innymi pierdółkami. Poza tym bardzo lubi bajki więc jakby dostał płytę Teletubisiów albo Myszki Miki byłby mega szczęśliwy:tak:
 
A i zapomniałam teraz wychodzi taka gazeta Playhouse Disney i zawsze jest tam płyta z odcinkiem Myszki Miki, piosenkami, kolorowankami a oprócz tego w gazecie są różne zabawy:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry