My też musimy się dorobić drugiego roweru, i do niego siedzonko dla Martusi- bo na ten rower, co mamy, to chyba nic nie znajdziemy-ogólnie fajny, ale ma taką dziwną ramę i jest bez bagażnika.
Mamy już prezent na urodziny dla Martuni- kolejkę :-) ona uwielbia ciuchcie- może mało kobiece upodobania :-) więc kupiliśmy jej taką fajną, z drewnianymi torami, i można zrobić most, załadować klocki na wagonik- super, na pewno jej się spodoba. Jak miała taką badziewiasta plastikową kolejkę, to ciągle się nią bawiła, ale jako że było to badziewie, to się szybko rozpadło i teraz chodzi po kątach i szuka "gdzie moja ciuchcia?!"