Mamoot my mamy takie pochylnie/tory kulkowe ze szwajcarskiej firmy cuboro (stanowczo za trudne jak na ten wiek). Ta firma ma takze bardzo fajna prostsza linje: cugolino (od 3 lat). Jakosc bardzo dobra, zabawa przednia ale cena dosc 'bolesna dla kieszeni'.
My mamy takze doswiadczenie z tymi trami, ktore wklejala Sylka. U tesciow jest taki zestaw po kuzynie i Julek bardzo go lubi. Najbardziej chyba cieszy go fakt, ze sam sobie z nim radzi, tzn. uklada, przeklada, kombinuje (i calkiem skomplikowane te konstrukcje bywaja). Plus jest tez taki, ze one maja zaczepy (wklada sie elementy na siebie) wiec dobrze sie siebie trzymaja co przy dwoch krecocych sie wokol maluchach jest dosc istotne. Ogolem wiec moge powiedziec, ze napewno sa warte polecenia. Moze nie maja tego uroku co te drewniane ale zabawa jest rownie dobra jak nawet nie lepsza dla takich maluchow.
A u nas z pomyslow na razie dosc malo. Julek: narty (abo jakies narciarskie gadzety), cos z lego...? Bardzo chce rower z pedalami, ale to raczej prezent na urodziny. A dla Zoski chcialabym jakis domek dla lalek ...moze drewniany a moze cos z playmobil bo widze, ze u znajomych fajnie sie bawi. A moze zrobie jej sama..jak znajde czas. I tyle..jakos tak marnie u nas z tymi pomyslami.